Blog

PO SPADA

Posted on

Według najnowszego sondażu TNS OBOP – gdyby wybory do Sejmu i Senatu odbyły się w lipcu wygrałaby PO z 25% poparciem, które jest mniejsze o 3 % w porównaniu z czerwcem). LPR uzyskałaby 15% (wzrost o 2%). Samoobrona otrzymałaby 13% (bez zmian). Tak samo PiS. Oznacza to, że PO otrzymałaby 151 mandatów; LPR – 93, Samoobrona i PiS po 75. Wynik poniżej progu uzyskały m.in.: Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Unia Wolności, Socjaldemokracja Polska, Unia Pracy, Inicjatywa dla Polski oraz Unia Polityki Realnej. Przedstawiciele OBOP stwierdzili, że w lipcu odnotowano “rekord społecznej demobilizacji”. W czerwcu udział w ewentualnych wyborach do Sejmu w sposób zdecydowany deklarowało 29%, a zdecydowanie nie chciało brać udziału 26% uprawnionych, to w lipcu zdecydowany udział deklarowało już tylko 24%, a zdecydowanie “nie” zadeklarowało – 36%.

Blog

POLSKA DOPŁACI BOGATSZYM?

Posted on

Jak podała wczoraj “Gazeta Wyborcza” Komisja Budżetu UE zaproponuje jutro, aby najbogatsze kraje Unii dostawały co roku zwrot 7,5 mld euro ze swoich składek. Zdaniem “GW” dla Polski może to oznaczać niewielki wzrost wpłat do wspólnej kasy. Komisja zastanawia się przede wszystkim, co zrobić z tzw. rabatem brytyjskim. Od 1984 r. Wielka Brytania dostaje z kasy unijnej zwrot dwóch trzecich swojej składki, na co zrzucają się pozostałe kraje. Z tego powodu Polska w 2004 r. wpłaci do kasy UE ponad 100 mln euro. Komisja Budżetu chce jednak znieść wyłączność Londynu na rabat i obdarzyć nim wszystkie najbogatsze kraje Wspólnoty. Biedniejsze kraje, według założeń Komisji, mają nie stracić. Polska jednak w myśl tych planów miałaby przekazywać na najbogatsze państwa UE po 141 mln euro rocznie – a więc o 41 mln więcej (!!!), niż kosztuje nas rabat brytyjski w roku 2004.

Blog

OBYWATELE UNII PONIŻEJ PROGU UBÓSTWA!

Posted on

Sekretarz Komitetu Spójności Społecznej Rady Europy J. Murray, podczas konferencji w Warszawie w miniony poniedziałek, stwierdził, że tysiące ludzi żyjących w ubożejących obszarach miejskich Europy i pozostających bez pracy i środków do życia, traci poczucie bezpieczeństwa. Z przedstawionego w Warszawie raportu Europejskiego Komitetu Spójności wynika, że 18 proc. ludności UE żyje w ubóstwie (tzn. osiąga dochód niższy od 60 proc. przeciętnego dochodu w danym kraju).

Blog

ZAWIŁOŚCI GIERTYCHA

Posted on

Przewodniczący Ligi Polskich Rodzin Roman Giertych w wywiadzie dla niemieckiego dziennika “Die Welt” oświadczył, że jeśli konstytucja unijna wejdzie w życie, to “Polska powinna opuścić Unię Europejską”. Zapowiedział, że jeśli jego ugrupowanie przejmie władzę, to doprowadzi do wyjścia Polski z Unii – nawet wbrew większość Polaków, która zaakceptowałaby konstytucję w referendum. W tym samym wywiadzie przyznał, że pod względem ekonomicznym na integracji bardziej zyskała Polska, ale i tak po przyjęciu konstytucji unijnej powinniśmy to opuścić wspólnotę europejską, niezależnie od tego jakie miałoby to dla Polski konsekwencje polityczne i gospodarcze. W opinii lidera LPR-u istnieje możliwość, że UE będzie ewoluować w kierunku superpaństwa, a wedug jego partii Polsce potrzebny jest wolny rynek. Kilka zdań dalej lider LPR-u przyznał, iż wolny rynek faktycznie teraz Polskę objął.

Blog

POLSKA SOLIDARNOŚĆ POD ZNAKIEM ZAPYTANIA

Posted on

“Będziemy głosować za profesorem Geremkiem, bo to przedstawiciel Polski i Europy Środkowej” – powiedział dzisiaj dziennikowi “Rzeczpospolita” Ryszard Czarnecki. Podobną deklarację złożył w imieniu PiS M.Kamiński. Obaj polscy posłowie podtrzymali różnice polityczne dzielące Samoobronę i PiS z UW w Polsce, a nawet ich nurty polityczne w PE, ale stwierdzili zdecydowanie, że nie należy ich demonstrować w takim głosowaniu. PO w ramach swojej frakcji zgłosi Jacka Saryusza-Wolskiego na wiceprzewodniczącego PE. Znaczenie tej nominacji nie jest duże, bo zastępców w poprzedniej kadencji było aż 14 i jest oczywiste, że największa partia z największego nowego państwa członkowskiego powinna otrzymać takie stanowisko. Platforma oczekuje też na fotel szefa jednej z ważnych komisji. Przeciwko kandydaturze B. Geremka będą więc głosować polscy eurodeputowani z PO, SLD, SdPl i PSL i zapewne LPR. Warto też zwrócić uwagę na nierzetelność TVP, która w “Wiadomościach” podała, iż Samoobrona nie poprze kandydatury B. Geremka. Dziennikarze TVP nawet nie pytali o opinię w tej sprawie żadnego z deputowanych Samoobrony.

Blog

CO W BRUKSELSKIEJ TRAWIE PISZCZY

Posted on

Parlament Europejski zdecydował, że zwiększa ilość swoich stałych komisji z siedemnastu do dwudziestu. Każdy poseł ma prawo być w dwóch komisjach, w jednej jako członek, w drugiej jako zastępca członka (niestety przypomina mi to komunistyczną nomenklaturę z członkami i zastępcami członka Biura Politycznego i Komitetu Centralnego KPZR, PZPR itd.).

W zasadzie powinienem napisać precyzyjnie: każdy poseł teoretycznie może być w dwóch komisjach, bo w praktyce może być w trzech. Dlaczego? Ponieważ PE uznał, że udział w niektórych komisjach będzie pozwalał jednocześnie zasiadać w dwóch innych. To Komisje cieszące się najmniejsza popularnością wśród posłów.

Należą do nich np. komisja praw kobiet, której mężczyźni unikają, ale same kobiety jakoś też. Z tego wynika, że feministek w PE nie jest tak dużo, jak mogłoby się to wydawać. Inną komisją unikaną przez posłów jest komisja kontroli budżetu. Niechęć do zasiadania w niej wynika z tego, że to właśnie to gremium czy też jego członkowie w ostatnim czasie ujawniło szereg afer korupcyjnych czy nadużyć w samym Parlamencie Europejskim czy innych strukturach unijnych. Posłowie – którzy sami mają sporo do ukrycia, np. w zakresie manipulowania środkami na podróże czy diety – nie chcą pracować w tej komisji, aby nie być ewentualnym przedmiotem zemsty ze strony administracji. Również bardzo mało obleganą komisją jest komisja rybołówstwa, chociaż niektórzy unijni politycy wolą łowić ryby w mętnej wodzie, a wielu z nich jest grubymi rybami.

Parlament oficjalnie startuje w nowej kadencji 2004 – 2009 w dniu 20 lipca na uroczystej sesji we francuskim Strasburgu. Na razie trwają szkolenia posłów: na przykład w najbliższą środę, odbędą się takowe już po raz drugi w Brukseli. Trwa też kompletowanie komisji i delegacji, czyli przedstawicielstw PE do kontaktów z władzami państw i regionów na świecie, które UE uznała za istotne.

Blog

RÓWNI I RÓWNIEJSI

Posted on

Zarejestrowani w Polsce bezrobotni z Unii Europejskiej będą otrzymywać zasiłki w polskich urzędach pracy w wysokości przysługującej w ich krajach ojczystych. To samo prawo dotyczy bezrobotnych Polaków, którzy wyjadą do krajów Wspólnoty. Ministerstwo Pracy twierdzi, że wypłacone pieniądze zostaną Polsce zwrócone. Różnica w wysokości zasiłku jest na przykładzie Polaka i Duńczyka dziesięciokrotna – na korzyść Duńczyka. Ministerstwo Pracy zapewnia, że będziemy występować do krajów UE o zwrot kwot wypłaconych obcokrajowcom. Według prawa UE, każda osoba bezrobotna, z prawem do zasiłku, może wyjechać do któregoś z krajów Wspólnoty w celu poszukiwania pracy zachowując prawo do “swojego” zasiłku. Jest to efekt unijnej zasady wolności przepływu osób i pracowników. Wspomniany przykładowy zarejestrowany w urzędzie pracy Duńczyk będzie uzyskiwał miesięczny zasiłek w wysokości 5 200 zł, zaś Polak, która wyjechał do Danii już tylko około 500 złotych, tyle bowiem wypłaca się bezrobotnym w Polsce.

Blog

PRASA O CZARNECKIM

Posted on

Gazeta Wrocławska – Słowo Polskie” podały dziś rewelacyjne wiadomości o wakacyjnych planach wrocławskich polityków. Napisano m.in.: “Ryszard Czarnecki (Samoobrona, poseł do Parlamentu Europejskiego) wybierze się z synem nad jeziora, w Lubuskie. Czas spędzać tam będzie bez żony, która w tym terminie bawić ma na zagranicznych wojażach. – A ja pobędę u znajomych, którzy mają tam domek. Popływamy na łódce, będziemy się kąpać i oczywiście odwiedzać pobliską internetową kafejkę – opowiada eurodeputowany. – Zanim jednak będę się napawać wolnym czasem, mam jeszcze mnóstwo pracy z organizacją swoich biur w Brukseli, Wrocławiu i w Opolu”. Wspomniano też o jedynym dolnośląskim pośle Samoobrony: “Piotr Kozłowski (Samoobrona) będzie miał pracowite wakacje, a przynajmniej ich pierwszą część, kiedy zajmie się organizacją powiatowych zawodów w kolarstwie szosowym juniorów. Ale tak naprawdę najbardziej marzy o wypoczynku nad polskim morzem. Jeśli miałby się zapędzić dalej, to natychmiast znalazłby się w Grecji i tam relaksował po trudach posłowania. Obawia się jednak, że te śmiałe plany trzeba będzie odłożyć na później, bo na magiczną wyprawę grecką zabraknie mu czasu”. Natomiast wczoraj “Gazeta Wrocławska – Słowo Polskie” podała: “Dolnośląscy przedstawiciele w Parlamencie Europejskim wkrótce otworzą swoje biura. Posłowie -debiutanci z całej Europy spotkali się wczoraj w Brukseli na specjalnym szkoleniu. (…) Wśród nich byli eurodeputowani z Dolnego Śląska. (…) Dolnośląscy posłowie do PE powoli rozglądają się także za siedzibami na swoje biura poselskie w kraju. Szukają też personelu. Pewny pracy przy pośle Ryszardzie Czarneckim może być Krzysztof Kotowicz, szef sztabu jego kampanii wyborczej. Czarnecki planuje otworzyć swoje biura we Wrocławiu (niewykluczone, że przy ul. Piłsudskiego), Opolu oraz filie w Kłodzku i Oławie”.

Blog

NIEODWOŁANIE SIĘ DO CHRZEŚCIJAŃSKICH WARTOŚCI TO TCHÓRZOSTWO

Posted on

Za brak odwagi uznali czescy biskupi, zebrani na Velehradzie, nieodwołanie się do chrześcijańskich wartości w przyjętej niedawno Konstytucji Europejskiej. Oprócz 14 biskupów wchodzących w skład Konferencji, udział wziął m.in. nuncjusz apostolski w Czechach arcybiskup Diego Causera, który mówił o sytuacji wokół wciąż niepodpisanego przez czeski parlament konkordatu. Biskupi czescy docenili fakt międzynarodowego konsensusu nad tekstem Konstytucji Europejskiej, która jest – ich zdaniem – pewnym gwarantem dialogu i pokoju w Europie opierając się na wartościach, z których wyrasta Unia Europejska. Jednocześnie biskupi czescy ubolewali, że zabrakło odwagi, aby te wartości nazwać po imieniu. Analizując wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego, z których wyciągnęli dwa smutne wnioski: rażąco niska frekwencja chrześcijan w tych wyborach i rosnący wpływ komunistów na czeskiej scenie politycznej.

Blog

WNIOSEK DO NIK

Posted on

W związku z kolejną aferą wokół polityka SLD – tym razem związanego z Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – Przewodniczący Samoobrony RP Andrzej Lepper zwrócił się do Prezesa Najwyższej Izby Kontroli o dokonanie kompleksowej kontroli wszystkich oddziałów Funduszu. W formalnym wniosku poselskim czytamy m.in.: “Najwyższa Izba Kontroli jawi się jako jedyna sprawnie działająca instytucja państwowa zdolna do wyjaśnienia tych mechanizmów, które umożliwiły dokonanie malwersacji finansowych na tak ogromna skalę. Ważne jest również sprawdzenie, czy mechanizmy te umożliwiają dokonanie podobnych przestępstw w innych regionalnych FOŚiGW. Wiedza ta jest niezbędna, dla zapobieżenia podobnym do łódzkiej przypadkom w przyszłości oraz do prawidłowej oceny funkcjonowania ustawy Prawo ochrony środowiska. Liczę również na odpowiednie uwagi dotyczące funkcjonowania tej ustawy ze strony NIK, które posłużyłyby w przyszłości do nowelizacji ewentualnych, wadliwych zapisów ustawowych.”

Blog

ZAPOMNIANO O POLSKICH EURODEPUTOWANYCH

Posted on

Polski parlament w natłoku uchwalania setek ustaw harmonizujących polskie prawo z normami UE, zapomniał o 54 posłach do Parlamentu Europejskiego. Wiadomo już, że w lipcu nie otrzymają wypłat. Bez pensji zostaną nawet przez kilka pierwszych miesięcy, tyle bowiem może potrwać ustanowienie stosownych przepisów. Dla wypłaty musi być podstawa, a takiej nie ma. “To wyraźne zaniedbanie. Nie wiadomo ani ile ma zarabiać europejski poseł, ani kto dokładnie ma mu tę pensję wypłacić – mówi dla “Życiu Warszawy” Izabela Laskowska z Ministerstwa Finansów. Nie wiadomo czy rząd powinien wydać stosowne rozporządzenie, czy też Sejm uchwalić odpowiednią ustawę. Pewne jest, iż w lipcu pensji dla eurodeputowanych nie będzie. To kolejny przejaw bałaganu, który panuje w rządzie i MSZ” – ocenia europoseł z PiS Adam Bielan. Widocznie dla naszych władz wejście Polski do UE było zaskoczeniem – ironicznie komentuje Bogusław Liberadzki, eurodeputowany z SLD.

Blog

STRATA CZY ZYSK?

Posted on

Rabat dla Wielkiej Brytanii na wpłaty do kasy Unii Europejskiej (uzyskany dzięki twardej postawie negocjacyjnej Margaret Thatcher) ma być zniesiony. Londyn będzie wówczas wpłacał najwięcej pieniędzy do budżetu UE ze wszystkich krajów należących do wspólnoty – tak proponuje komisarza Unii ds. budżetu Michaele Schreyer. Brytyjczycy nie chcą rezygnować z ulgi finansowej wynoszącej ok. 4 mld euro. W miejsce rabatu brytyjskiego ma powstać szereg upustów dla krajów wpłacających najwięcej pieniędzy do unijnego budżetu. Zakłada się, że kraj, którego roczna wpłata do kasy UE jest wyższa niż 0,35% wpływów do krajowego budżetu, otrzyma zwrot dwóch trzecich pieniędzy wpłaconych ponad tę sumę.