Duda: wielkie polskie inwestycje, Trzaskowski: jest lotnisko w Berlinie

W związku z czasem przed ciszą wybroczą, zamieszczam dziś kolejnego bloga.  Tym razem polecam lekturę zapisu fragmentów debaty, jaka z moim udziałem odbyła się w Polskim Radiu Program 1 (PR 1). Była to audycja „Tydzień kontra tydzień”, a prowadził ja Marek Mądrzejewski.

Witam, Marek Mądrzejewski, w dzisiejszym magazynie na tydzień przed wyborami porozmawiamy o finiszu prezydenckiej kampanii, perspektywie współpracy polsko-amerykańskiej i planowanej wizycie Andrzeja Dudy w Białym Domu oraz kolejnej odsłonie negocjacji unijnych przywódców w kwestii wieloletniego budżetu Wspólnoty… Witam serdecznie.

Eurodeputowany Ryszard Czarnecki, Prawo i Sprawiedliwość, były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

 – Witam Panie Redaktorze, witam Państwa równie serdecznie, a może nawet bardziej serdecznie niż Pan.

  (…) Czy środowa debata miała jakiegoś zwycięzcę, no i czy może zaważyć chociażby ze względu 7,5 milionową widownię na wyborczym wyniku w przyszłą niedzielę? Ryszard Czarnecki ,proszę . 

  – Co do liczby widzów, to nie żebym chciał umniejszać, bo to imponująca liczba, ale tylko przypomnę, że finał siatkarskich Mistrzostw Świata Polska-Brazylia wygrany przez Polskę 3-0 w Turynie, półtora roku temu oglądało 9,5 miliona Polaków -jest to naturalne, że ludzie interesują się bardziej sportem niż polityką- a co do debaty to prezydent Andrzej Duda pokazał się jako odpowiedzialny mąż stanu, który ma wizję, który jest człowiekiem wartości, zasad, a jednocześnie potrafił pokazać, nie tylko co chce zrobić, ale też co już przez pięć lat zrobił. Natomiast nie chce oceniać innych kandydatów, mam wrażenie, że tutaj niektórzy kandydaci opozycji trochę zaskoczyli, to znaczy i pan Hołownia i pan Biedroń mogli odebrać część wyborców pana Trzaskowskiego, ale zobaczymy już za tydzień.

(…)

… co różni wizję Polski proponowane przez tych dwóch najważniejszych dla sondaży kandydatów Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego? Ryszard Czarnecki

  – Mogę tylko cytować obu kandydatów, Rafał Trzaskowski publicznie pytał parę lat temu „a po co Centralny Port Komunikacyjny, kiedy jest lotnisko w Berlinie” -natomiast prezydent Duda jest zwolennikiem wielkich polskich narodowych inwestycji, gdzie Polacy będą zatrudnieni, gdzie polskie firmy będą tego beneficjentami, będą na tym zarabiać, gdzie Polska może być np. hubem lotniczym. Natomiast, gdy chodzi o tę kwestię LGBT, to z tym tematem wyszedł pan Rafał Trzaskowski, jako prezydent Warszawy występując z kartą LGBT, jego zastępca, też z Koalicji Obywatelskiej  wiceprezydent Rabiej, mówił, że ostatecznym celem jest to, żeby sformalizowane „małżeństwa” -w cudzysłowie-homoseksualistów, którzy będą mogli adoptować dzieci, a pan prezydent Trzaskowski w jednej z telewizji, mówił, że ma takie marzenie, marzy, żeby być pierwszym prezydentem, który będzie udzielał ślubu parom homoseksualnym- to tutaj prezydent Andrzej Duda jest za wartościami rodzinnymi, jest za tym, żeby szanować konstytucję, która definiuje małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Zresztą według badań europejskich, rzecz ciekawa, mało kto o tym wie, Polska obok Grecji, jest jednym z dwóch krajów w Unii Europejskiej, których społeczeństwa, narody najbardziej cenią wartości rodzinne – więc myślę, że tutaj Andrzej Duda po prostu reprezentuje ogromną większość Polaków, dla której rodzina jest bardzo ważna.

(…)

… porażka oznacza co, niemożność skutecznego rządzenia? Ryszard Czarnecki, proszę bardzo.

  – To bardzo wyraźnie widać, Senat stał się miejscem dla opozycji, zwłaszcza opozycji totalnej negującej jakąkolwiek współpracę z rządem, miejscem, gdzie inicjatywy rządowe czy większości sejmowej są blokowane, maksymalnie opóźniane, gdzie Senat mający bardzo długą tradycję w Polsce, chociaż jakiś czas temu Platforma Obywatelska chciała go zlikwidować, przypomnę jej postulaty oficjalne, programowe, że ten Senat stał się zakładnikiem w niestety bezwzględnej, niszczącej walce politycznej opozycji z władzami polskimi. Patrząc na bardzo agresywne w zasadzie od kilku lat- teraz w kampanii starają się to ukryć – agresywne wypowiedzi przeciwko prezydentowi RP i rządowi pana prezydenta Trzaskowskiego należy mniemać, że gdy wygra wybory będzie głównie rzucał kłody pod nogi rządowi, że będzie znowu jakaś „wojna na górze”, że będzie taki swoisty chaos polityczny w kraju – znacznie lepiej byłoby, gdyby prezydent był człowiekiem, który będzie chciał współpracować z rządem, oczywiście czasem mając różne zdanie i nawet sięgając do weta, każdy prezydent wcześniej to czynił, przed prezydentem Duda ,również on sam. Natomiast uczynienie z prezydentury takiego miejsca, gdzie za wszelką cenę blokuje się projekty rządowe, to nie będzie służyło rozwojowi Polski, dlatego też z punktu widzenia polskiego interesu lepiej, aby prezydent Duda dalej miał szansę kontynuować swoją misję, misję myślę, że -jak pokazał – bardzo skuteczną, gdy chodzi o politykę międzynarodową, bardzo prospołeczną, prorodzinną, gdy chodzi o wymiar wewnętrzny.

(…)

     … sytuacja epidemiologiczna: czy te wybory nie będą jednak bardzo ryzykowne? Poseł Ryszard Czarnecki

 – Na pewno każdy z nas chciałby, aby te wybory były bezpieczne dla wszystkich, którzy je organizują i tych wszystkich, którzy będą w nich brali udział. Przypomnę, że kraj od nas liczebniejszy, mający przeszło 50 milionów mieszkańców- Korea Południowa miała wybory już kilka tygodni temu, w okresie pandemii właśnie i nie spowodowało to jakiegoś lawinowego wzrostu zachorowań – myślę, że tutaj władze państwowe robią wszystko, aby zapewnić zabezpieczyć bezpieczeństwo tych wyborów, nie sprawdziły się te ponure wizje i stroszenie pandemią przez marszałka Senatu z Platformy Obywatelskiej, pana Grodzkiego, który -przypomnę – mówił, że 10 maja, wtedy kiedy miały być wybory wcześniej zaplanowane, będzie pół miliona chorych w Polsce . I takie straszenie pandemią jest nie tylko niewłaściwe, niemoralne, ale w moim przekonaniu granie kartą koronawirusa jest wręcz haniebne.

(…)

… wiarygodność, czy ona w ściganiu na obietnice ma jeszcze istotne znaczenie? Proszę, pan Ryszard Czarnecki

  – Myślę, że pan prezydent Duda akurat dowiódł, że nie jest zakładnikiem jednej formacji politycznej, wetował szereg fundamentalnych ustaw dla obozu Prawa i Sprawiedliwości, w tym kilka ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości, także ustawę o RIO, Regionalnych Izbach Obrachunkowych, więc takie pozycjonowanie go, jak mówi mój szacowny przedmówca ( Pawel Kowal-dop. R. Cz.) jest w moim przekonaniu nieeleganckie i nieprawdziwe, ale rozumiem, że toczy się walka polityczna i tutaj wszystkie chwyty ze strony Platformy są dozwolone, łącznie z powszechnym zrywaniem banerów Andrzeja Dudy w całym kraju od małych miejscowości, wsi po aglomeracje, a także tego typu chwyty w mediach. W moim przekonaniu tutaj pan prezydent przede wszystkim pokazał, że jest po pierwsze bardzo wiarygodny wobec własnych rodaków, dotrzymał obietnic z kampanii, nie tylko, gdy chodzi o obniżenie wieku emerytalnego i w wielu sprawach , które podejmował był skuteczny i był twarzą takiej polityki prospołecznej, prorodzinnej, jakiej brakowało w Polsce w ostatnim ćwierćwieczu, czy nawet 30 latach. Wreszcie był bardzo aktywny na arenie międzynarodowej, zwłaszcza, gdy chodzi o relacje transatlantyckie, polsko-amerykańskie, Polska-NATO i także bardzo mocno integrował wokół Polski naszych sąsiadów, zaczął w ogóle swoje podróże od krajów bałtyckich, to był bardzo znamienny znak – tutaj prezydent powinien dostać medal, gdy chodzi o politykę zagraniczną.

(…)

Pierwsze po pandemii spotkanie prezydenta USA z głową innego państw, jak Pan to interpretuje? Pan Ryszard Czarnecki,proszę bardzo.

– To bardzo znaczący fakt, pierwsza Glowa Państwa w Białym Domu po pandemii, prezydent Polski ,przedstawiciel kraju, który jest częścią „Big Five” największej pierwszej „Piątki” unijnej, jednocześnie liderem w naszej części Unii Europejskiej, w „nowej Unii”, w naszym regionie, ale jak to podkreślał prestiżowy „Financial Times” ,brytyjski dziennik, jest to jedenastej już spotkanie prezydentów obu państw. To pokazuje, że nie można było na wyższy poziom tych stosunków polsko-amerykańskich wynieść, korzystamy na tym wymiarze militarnym, geopolitycznym, zwiększamy systematycznie liczbę żołnierzy amerykańskich w Polsce – to zwiększanie polskiego bezpieczeństwa, ale także zwiększaniem polskiego bezpieczeństwa jest dywersyfikacja energetyczna, a więc import gazu amerykanskiego. Jednym słowem, myślę, że też zniesienie wiz, przypomnimy, to za prezydenta Dudy to się udało, chociaż wielu obiecywało. W moim przekonaniu tutaj naprawdę prezydent Duda, reprezentując oczywiście wielki polski naród, silne państwo, ale to jest jego tez osobista zasługa, że teraz stosunki polsko-amerykańskie są na takim wysokim poziomie. Ja się zgadzam, że oczywiście Donald Trump dba o interesy własnego kraju, to oczywiste, tak,jak prezydent Duda dba o interesy Polski i że prezydent Trump też zabiega o głosy amerykańskiej Polonii w trzech stanach: Pensylwanii, Wisconsin i Michigan, : to są głosy decydujące, ale to dobrze świadczy o amerykańskiej Polonii, że prezydenci czy kandydaci na prezydentów USA zabiegają o ich głosy. W moim przekonaniu ta wizyta pokazuje Europie i światu, że Polska jest bardzo ważnym punktem odniesienia i myślę, że wielu Amerykanów polskiego pochodzenia tego dnia, kiedy będzie prezydent czy w następnych dniach będzie mówiło: „I’m proud to be Polish”, -„jestem dumny, że jestem Polakiem”. To jest właśnie czas dumy, polskiej dumy, to są ostatnie pięć lat prezydentury Andrzeja Dudy.

(…)

      … Czy mamy do czynienia ze zmianą amerykańskiej strategii, czy po prostu winniśmy się przyzwyczaić, że Stanami do jesieni rządzić będzie logika wyborczej kampanii , a każdy z ubiegających się o urząd prezydenta USA lubi zapowiadać powrót „naszych chłopców” do domu. Proszę bardzo , pan europoseł Ryszard Czarnecki

– Cieszę się z faktów, które nastąpiły, a więc zwiększenie liczby żołnierzy amerykańskich w Polsce, cieszę się z zapowiedzi kolejnych powiększeń kontyngentów amerykańskich w naszym kraju, natomiast ja nie będę krytykował prezydenta Trumpa, nie będę ingerował w wewnętrzne sprawy Ameryki, powiem, że z punktu widzenia interesu Polski jest lepiej, żeby było więcej żołnierzy amerykańskich w Europie w ogóle, leży to w interesie Europy, natomiast nie będę wchodził w relacje Waszyngton-Berlin, to są relacje tych dwóch krajów, jest faktem, że Niemcy, ale również Włochy czy Hiszpania daleko mają do tego limitu 2% PKB, Niemcy przekroczyły 1,3%; Włochy mają poniżej 1,2; Hiszpania powyżej 1%, więc tutaj Trump, jest konsekwentny, jako kandydat na prezydenta z tego tytułu czynił wyrzuty Berlinowi i kanclerz Merkel, jako prezydent -elekt i prezydent i jako obecnie również i kandydat na prezydenta to czyni. Niemcy powinny to zwiększać(procent PKB na obronność-dop. R. Cz.), natomiast podkreślam ,ze nie należy łączyć tych spraw, to znaczy chcemy większej ilości żołnierzy amerykańskich w Polsce, to dla nas ważne, ale wcale nie sugerujemy, żeby byli to żołnierze amerykańscy z Niemiec, żeby była jakaś relokacja. Jeszcze raz podkreślam : obecność amerykańska- militarna i gospodarcza – w Europie jest korzystna dla Europy, w tym Polski.

(…)

…unijny budżet ,”skąpcy” w Unii. Pan Ryszard Czarnecki

– Po pierwsze, od lat w polskiej polityce zagranicznej jest tak, że prezydent zajmuje się sprawami NATO, relacjami z Ameryką i regionem , a Unią zajmuje się rząd, nic nie zmieniło się w tej kwestii . To jest wielki sukces Polski, myślałem, że Pan (Pawel Kowal- dop. R. Cz.)pogratuluje rządowi, jesteśmy na podium, jesteśmy w pierwszej trójce krajów, które są największymi beneficjentami czyli mają najwięcej pieniędzy w ciągu najbliższych lat z Recovery Fund, dzięki Funduszowi Odbudowy. Obok Włoch i Hiszpanii, Rzeczpospolita Polska jest tym krajem, który otrzyma najwięcej pomocy bezzwrotnej, a także w nisko oprocentowanych pożyczkach i to jest sukces polskiego rządu, to jest sukces Polski, możemy się z tego cieszyć, ale oczywiście wygraliśmy bitwę, natomiast ta wojna o unijne pieniądze będzie się toczyć za prezydencji niemieckiej, która rozpocznie się 1 lipca.

(…)

Za udział w dzisiejszym programie serdecznie dziękuję.  Ryszard Czarnecki ,Prawo i Sprawiedliwość i Paweł Kowal z Platformy Obywatelskiej . 

– Dziękuję, miłej niedzieli.