Blog

Piąta kolumna?

Co przedstawiciele PO zrobili dla Polski na forum UE w ostatnich latach? Dwa przykłady z brzegu. Brexit staje się faktem – zostały rozdzielone 73 mandaty po Brytyjczykach i tylko jeden z nich przypadnie Polsce. Taka była propozycja Komisji Spraw Konstytucyjnych Parlamentu Europejskiego kierowanej przez byłą komisarz z nominacji SLD- PSL, a potem eurodeputowaną PO Danutę Huebner. Pani europosłanka z PO zaproponowała jednocześnie ,aby Hiszpania- absolutnie porównywalna z nami ludnościowo -otrzymała aż pięć nowych mandatów. Skądinąd tyle, co Francja. Tymczasem nasza ojczyzna dostała tyle samo, co maleńka Estonia – czyli jeden…

Komisarz z nominacji rządu PO-PSL, była wicepremier u Tuska, Elżbieta Bieńkowska szereg razy publicznie atakowała własny kraj, a nawet publicznie przyznała, że opowiadała kolegom komisarzom jaki to Polsce jest dramat. Gdy Komisja Europejska zaproponowała nowy budżet UE na lata 2021-2027 – dla Polski i naszego regionu fatalny, bo przesuwający pieniądze do zamożniejszej od nas Europy Południowej i bogatej Europy Zachodniej (!) – pani Bieńkowska (PO) była „ZA”. A przecież mogła złożyć votum separatum. Wybierając polityków z listy PO (i jej  przystawek) do PE pamiętajmy, że nie jest to żadna randka w ciemno – oni będą robić tak, jak Huebner i Bieńkowska.

*komentarz ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (09.03.2019)