ZA CO KOCHAJĄ ANDRZEJA LEPPERA

“Dominującym odczuciem elektoratu jest poczucie >>pozostawienia nas samym sobie przeciw wrogiemu państwu< Cytowana analiza jest częścią opublikowanego dzisiaj zapisu dyskusji, która odbyła się w “Rzeczpospolitej”na temat: “Za co kochają Andrzeja Leppera”. Czytamy w niej dalej m.in.: “Naturalną konsekwencją izolacji jest poczucie zagrożenia. Wynika ono z absolutnie podstawowego lęku o przyszłość. I to nie przyszłość tę za parę lat, ale bardzo bliską przyszłość jutra. “Kładę się spać i boję się myśleć, co będzie jutro”. Perspektywa miesięcy czy roku jest perspektywą całkowicie abstrakcyjną. Dominujący lęk o przetrwanie – czy będę miał jutro pracę, czy znowu się coś takiego nie wydarzy, co każe mi iść do jakiegoś urzędu, czy nie zmienią przepisów o zasiłku lub rencie, które mi ją obniżą lub zabiorą, czy nie zadzwoni do mnie urząd skarbowy, czy nie zmienią znów przepisów o VAT etc. Ludzie ci żyją zatem w stałym poczuciu bliżej nieokreślonego zagrożenia. To zagrożenie jest tym gorsze, że tak naprawdę “nie wiadomo, z której strony nadejdzie cios, a zatem nie wiadomo, jak się bronić”.
Przeczytaj zapis całej dyskusji