European Conservatives and Reformists

aktualności
kalendarium
w parlamencie
w parlamencie
przemówienia
zapytania
rezolucje
opinie
pisemnedeklaracje
w parlamencie
przemówienia
zapytania
rezolucje
opinie
pisemnedeklaracje
mój pamiętnik - blog
mój pamiętnik - videoblog
reportaże
teksty
awk_artykuly
awk_wywiady
awk_komentarze
awk_archiwum alfabet europejski
panorama dolnośląska
oświadczenia
życiorys
fotokronika
inne strony
kontakt
europarlamentarzyści
strona główna


Austria Belgium France Czech Republic Holand Germany
Ireland Italy Luxemburg Netherlands Polska Russia
United Kingdom Ukraine        

Nominacja Ryszarda Czarneckiego do nagrody MEP AWARDS 2008 RANKINGU BLOGÓW POLITYCZNYCH RZECZPOSPOLITEJ

Ryszarda Czarneckiego reportaże ze świata

Parlament Europejski

Prawo i Sprawiedliwość

Kujawsko Pomorskie

Europe Direct



Jan Paweł II


Kliknij i zobacz wszystkie informacje

Ryszard Czarnecki:  „Będę trzymał kciuki za wszystkich Polaków, którzy ubiegają się o stanowiska w strukturach PE" (kliknij)

Obciach na cały świat - nie tylko o Radku Sikorskim (kliknij)

Europejska perspektywa - rozmowa Ryszarda Czarneckiego z Jackiem Sobalą (kliknij)


Ryszard Czarnecki zwycięzcą Debaty Młodzieżowej organizowanej przez poznańskie organizacje młodzieżowe: m.in. Studencką Radę Miasta Poznania. Uzyskał tytuł najbardziej promłodzieżowego kandydata z Wielkopolski.


Konferencja Ryszarda Czarneckiego i Maksa Kraczkowskiego w Pile (kliknij)

"Polityką Tuska jest brak polityki" - Ryszard Czarnecki w rozmowie z Piotrem Zarembą na łamach najnowszego tygodnika "wSieci" (kliknij)

Pytania o motywację Pawła Piskorskiego (kiknij) - Rozmowa Ryszarda Czarneckiego dla VOD "Gazeta Polska"

"Kiedy sankcje dotknęły nas za czasów naszych rządów, odpowiednimi zabiegami w UE doprowadziliśmy do tego, że Europa stanęła po naszej stronie, że kanclerz Merkel w Samarze podczas rozmów z Władimirem Putinem zabiegała o polską sprawę, o sprawę polskiej wsi.(...) Różne państwa UE sobie same załatwiają stosunki z Rosją, a Polska pozostaje osamotniona" – powiedział prezes PiS. (kliknij)


Czwarta rocznica Katastrofy Smoleńskiej  - zobacz uroczystości w Koninie - (kliknij)

 

Ryszard Czarnecki w "Rozmowie dnia" Radia ELKA: "Nie lekceważmy pozornie śmiesznych decyzji UE - za nimi stoją: lobby i pieniądze"

 

PiS zachęca do udziału w wyborach do PE


Niedziela - "Minęła dwudziesta"

 

Nowy unijny podatek?


Światowy Dzień Świadomości Autyzmu w Poznaniu

 

"Jak Czarnecki do Poznania"

Putin będzie dalej  prowokował Zachód - Ryszard Czarnecki w "Jeden na jeden"

 

Komisarza powinna wskazać zwycięska partia - Ryszard Czarnecki dla portalu WyboryDoParlamentu.eu


Z Ryszardem Czarneckim rozmawia Sławomir Jastrzębowski

 

O Kaukazie i Ukrainie w Klubie Ronina: Gosiewska, Czarnecki, Strachota"

"Tylko państwo wolne od korupcji jest w stanie skutecznie walczyć z bezrobociem i biedą"

 

Ukraina gra o wszystko 

     

Konferencja prasowa w Sejmie RP - "Sytuacja na Ukrainie"

 "Trzeba pokazać, że Unia zabiega o Ukrainę"

"Ukrainę czeka eskalacja przemocy"


Kliknij i zwiń informacje
blog

2014-07-26

Rosja na równi pochyłej


Każdy zestrzelony ukraiński samolot, każdy zabity ukraiński żołnierz to pogłębianie przepaści dzielącej Kijów od Moskwy. Przepaści wcale nieoczywistej jeszcze parę miesięcy temu i nieoczywistej – uwaga! – nawet także dla władz ukraińskich.


Przecież dopiero w środę rząd w Kijowie zapowiedział sankcje wobec rosyjskich firm. Szereg mniej zorientowanych osób zdziwiło się, że zapowiedź ta następuje dopiero kilka miesięcy po agresji rosyjskiej na Krym i faktycznym, choćby czasowym, anektowaniu całego połacia Ukrainy Wschodniej. Zresztą Moskwa też nie chciała zrywać gospodarczej, a więc politycznej pępowiny łączącej ją, mimo trwających walk, z Ukrainą. W ostatnim czasie Kreml niespodziewanie przestał dyskryminować firmy funkcjonujące na jej terenie, a należące do „króla czekolady” i oligarchy, a obecnie prezydenta Petro Poroszenki. Wcześniej były one szykanowane, ale też przecież nie zamykane…


Skądinąd od samego przejęcia władzy przez „obóz Majdanu” ekipa Jaceniuka bardzo uważała, aby za bardzo nie drażnić Rosji. To było przyczyną braku nominacji na ministra spraw zagranicznych dla bardzo doświadczonego byłego szefa MSZ Ukrainy Borysa Tarasiuka. Mimo że przez cztery lata po Pomarańczowej Rewolucji kierował on już tym resortem, nie został mianowany, aby „nie drażnić Rosji” – jak mi w Wierchownej Radzie (jednoizbowy parlament w Kijowie) szczerze tłumaczył jeden z deputowanych „Batkiwszczyny” czyli głównej rządzącej partii. Zamiast niego nominację otrzymał bardziej strawialny dla Rosji Andriej Deszczyca. W końcu i tak zastąpił go Pawło Klimkin, mówiący dziś rzeczy, które w oczywisty sposób, wyrywając z kontekstu, można uznać za rusofobiczne. A ów rzekomo bardziej pokojowo wobec Kremla nastawiony Deszczyca został zdymisjonowany po ostrej w formie, jak na dyplomatę, wypowiedzi o Putinie…


Koniec złudzeń Kijowa


Ukraina pozbyła się zatem także chyba złudzeń, że z Rosją można się, przynajmniej teraz, dogadać. Skądinąd to pierwotne przeświadczenie brało się z wcześniejszej rosyjskiej taktyki wobec Kijowa po wygranej niewątpliwie antyrosyjskiej Pomarańczowej Rewolucji. Wówczas to, o ile ówczesny prezydent Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew starał się utrzymywać poprawne relacje z prezydentem Wiktorem Juszczenką, o tyle ówczesny premier FR Władimir Putin konsekwentnie grał na podziały w obozie „pomarańczowych” i – skutecznie skądinąd – stawiał na premier Julię Tymoszenko. Doprowadził do sytuacji, podczas której na wspólnej konferencji prasowej w Moskwie premierów Rosji i Ukrainy drwił z Juszczenki, nazywał go „złodziejem” przy milczeniu „pięknej Julii”. Zapewne i taki plan miała też Moskwa teraz: rosyjski kij przeplatany był też kremlowską marchewką wobec ukraińskich elit (oligarchów), do których Moskwa mrugała okiem, sugerując że: „walki walkami, a dogadać się trzeba” – tak, jak kiedyś premierzy Putin i Tymoszenko. Jednak teraz nie jest to – przynajmniej przez zapewne dłuższy czas – możliwe. I dlatego twierdzę, że każdy strącony samolot ukraińskich sił powietrznych i każda trumna spowita niebiesko-żółtym sztandarem oddala (trwale?) Kijów od Moskwy i przybliża go do Zachodu, a więc Warszawy. O tym zbliżeniu do Polski nie mówię z racji tylko geograficznych, ale też z faktu, że w badaniach sympatii Ukraińców do poszczególnych narodów Polacy są na drugim miejscu w świecie (po Amerykanach), a pierwszym w Europie. Dzieje się to w tym czasie, gdy na ukraińskich bazarach można z łatwością kupić wycieraczki przed drzwi ozdobione wizerunkiem Putina…


Piszę te słowa tuż po powrocie z Brukseli, gdzie uczestniczyłem w dwóch istotnych wydarzeniach dotyczących polityki Unii Europejskiej wobec Ukrainy i Rosji. Pierwsze to nadzwyczajne posiedzenie Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego zwołane przez jej niemieckiego przewodniczącego Elmara Broka (CDU w Niemczech, Europejska Partia Ludowa w PE). Tak antyrosyjskich wypowiedzi, jak na tym posiedzeniu, nie słyszałem w PE od niemal dziesięciu lat, czyli od czasów Pomarańczowej Rewolucji, wtedy ta sama Komisja (AFET) wymusiła na Javierze Solanie, byłym sekretarzu generalnym NATO, a ówcześnie odpowiedzialnym za politykę zewnętrzną i bezpieczeństwo UE, zmianę stanowiska z prorosyjskiego na wyraźne poparcie dla obozu Juszczenki (czas słynnych sfałszowanych wyborów). Dziś nie tylko Anna Fotyga, ale także milczący dotąd Holendrzy, Belgowie, a nawet Niemcy ostro atakowali władze w Moskwie. Zwołując to posiedzenie Brok – partyjny współtowarzysz Angeli Merkel wiedział, jak to się skończy. A mimo to je zwołał.



wiecej


2014-07-25

Oś Berlin-Paryż: hamulec działań wobec Rosji


Pierwsze oświadczenia i wypowiedzi premiera Holandii były bardzo pojednawcze wobec Rosji, ale twarde zachowanie opinii publicznej wyrażonej poprzez tamtejsze media spowodowało, że Holandia zaostrzyła ton.


To nie jest kwestia niemocy UE. Trzeba to jasno zdefiniować: nie ma czegoś takiego jak niemoc Unii Europejskiej. Jest coś takiego jak interesy ekonomiczne głównych krajów członkowskich Unii, a konkretnie osi Berlin-Paryż, która jest motorem integracji europejskiej, a zarazem hamulcowym jeśli chodzi o działanie wobec Rosji i wprowadzenie realnych sankcji. Niemcy ze względu na geopolityczne interesy strategiczne te sankcje blokują. Nie mówmy o niemocy Unii, a bardziej o winowajcach, którzy za tę niemoc odpowiadają.


Jestem przekonany, że Unia składa się z krajów demokratycznych, gdzie politycy są jednak zakładnikami opinii publicznej, która zradykalizowała się w niechęci wobec Rosji po katastrofie Boeinga. Choć pierwsze oświadczenia i wypowiedzi premiera Holandii były bardzo pojednawcze wobec Rosji, to twarde zachowanie opinii publicznej i tamtejszych mediów spowodowały, że Holandia zaostrzyła ton. Trzeba mieć nadzieję, że będzie kontynuowała w przyszłości taką "metodykę" postępowania z Rosją. Warto mieć nadzieję, że zachodnia opinia publiczna również nadal będzie wymuszła w tym zakresie pewne zachowania na politykach.


*komentarz dla portalu niezależna.pl





wiecej


2014-07-24

Stefczyk.info: Dlaczego Europa wciąż zwleka z nałożeniem sankcji na Rosję? Wydawałoby się, że zestrzelenie malezyjskiego samolotu będzie przełomem, wydarzeniem, które ostatecznie przedefiniuje sposób postrzegania Władimira Putina, a tymczasem mamy znowu wahania, warunki, dawanie szansy...


Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS, wiceprzewodniczący PE: Właśnie wróciłem ze spotkania ministrów spraw zagranicznych wszystkich krajów członkowski UE wraz z Catherine Ashton, pierwszą wiceprzewodniczącą KE i szefowa unijnej dyplomacji oraz czeskim komisarzem Stefanem Fuelem, odpowiedzialnym za rozszerzenie Unii. Uczestniczyli w nim też przedstawiciele partnerstwa wschodniego – Ukrainy, Białorusi Mołdowy, Gruzji Azerbejdżanu i Armenii. Muszę przyznać, że wypowiedzi szefów resortów spraw zagranicznych były dużo ostrzejsze niż zwykle. Bardzo ostre wystąpienie miał – co zrozumiałe - Pawlo Klimkin z Ukrainy. Zwróciło też uwagę ostre wystąpienie przedstawicielki Mołdowy. Nawet minister spraw zagranicznych Gruzji, reprezentująca ekipę teoretycznie prorosyjską, która obaliła prezydenta Saakaszwilego, jednoznacznie podkreślała konieczność sankcji. Czyli jest jednak pewne przesunięcie akcentów. Ministrowie spraw zagranicznych zaskoczyli chyba wielu obserwatorów, zwracając się do KE, aby przygotowała projekt sankcji. Oczywiście można powiedzieć, że trochę umyto ręce, ale jednak decyzję o sankcjach podejmują głowy państw Unii, w związku z czym dostrzegam pozytywną zmianę.




Wczoraj w Polsce mówiło się raczej o rozczarowaniu …


Piłeczkę odbito do Komisji Europejskiej, ale jednak ten miecz sankcji Rosji grozi. Ja w swoim wystąpieniu mówiłem o tym, że nie jest prawdą, że Rosjanie teraz przekroczyli umowną cienką linię. Bo przekroczyli ją już dawno. Mówiłem, że już nie czas na deklaracje, ale na czyny, na działania. Zmiana nastawienia do Rosji jest wyraźna. I nie wynika to z tego, że nagle politycy europejscy stali się mniej konformistyczni. Oni nadal są konformistyczni. Ale są też zakładnikami opinii publicznej w swoich krajach. A opinia publiczna zareagowała bardzo gwałtownie. Większość pasażerów malezyjskiego samolotu to byli obywatele Unii, gównie Holandii, ale nie tylko. Więc reakcje na to co się stało były bardzo ostre.


Wczoraj uczestniczyłem też w posiedzeniu Komisji Spraw Zagranicznych PE, gdzie wypowiedzi deputowanych holenderskich, ale też polskich, niemieckich i belgijskich były wypowiedziami, które w dawnych czasach można by określić jako rusofobiczne. Oczywiście one nie były rusofobiczne ale nazywały rzeczy po imieniu. Gra interesów jest widoczna. Ale jest też nadzieja, że reakcja opinii publicznej będzie wymuszała na politykach zaostrzenie tonu w sensie nie tylko werbalnym, ale i decyzyjnym.


Czy głównymi hamulcowymi w sprawie sankcji są Francja i Niemcy? Francja ze względu na Mistrale, Niemcy z racji wieloletnich związków gospodarczych?


To, co jest motorem UE, a więc oś Berlin - Paryż, jest zarazem głównym hamulcowym jeżeli chodzi nałożenie sankcji na Rosję. Przedstawiciel Kijowa powiedział nawet – dość okrutnie - ale przedstawiciele Ukrainy mają prawo do takich stwierdzeń, że dopiero gdyby zestrzelono samolot Lufthansy, kanclerz Merkel zareagowałaby inaczej. I pewnie ma rację. Natomiast jest faktem, że interesy ekonomiczne Francji i Niemiec powodują, że oba te państwa, choć werbalnie krytykują Moskwę, to jednak na razie nic z tej krytyki nie wynika w sensie ekonomicznym. Ale Putin swoją bezczelnością wyraźnie przegina. Bo nawet jeśli Merkel i Hollande będą nadal chcieli prowadzić politykę pewnego uspokojenia, niczym Chamberlain wobec Hitlera, to mogą po prostu nie móc dłużej tego robić ze względu na swoich wyborców. Pani kanclerz ma przecież na głowie wybory landowe. A więc nie może być odbierana jako kukiełka w rękach Putina. Musi zaostrzyć nie tylko ton wypowiedzi ale przejść do konkretów. Wierzę, że sojusznikiem w ukaraniu Putina są teraz i zachodnioeuropejskie media i opinia społeczna. I to w większym stopniu niż europejscy politycy.


Wierzy pan, że może dojść do jakiejś formy militarnego wsparcia Ukrainy przez struktury państw zachodnich? NATO? ONZ?


Jeżeli Rosja nie zaatakuje Ukrainy siłami lądowymi, to raczej nie. Choć de facto atakuje ją cały czas ostrzeliwując ukraińską armię...


Dzisiaj zestrzelono dwa kolejne samoloty transportowe...


Właśnie. To oznacza, że Rosja jest agresorem. Ale jeśli nie przekroczy granic Ukrainy siłami lądowymi, to nie sądzę, aby była zgoda NATO, by się tam pojawić. Aczkolwiek takie postulaty ze strony holenderskich polityków ostatnio się pojawiły – w kontekście dramatu z ciałami pasażerów malezyjskiego samolotu. To, o co można walczyć, to o realne zwiększenie sił w krajach członkowskich NATO graniczących z Ukrainą. W tym w Polsce.


W tym kontekście cieszę się, że przewodniczącą podkomisji SeDe (Security and Defence) jest Polka , była minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego Anna Fotyga. Bo wiem, że będzie się starała poprzez parlament Europejski wpływać na zwiększenie obecności NATO na wschodniej flance Paktu.


Jak mocno w tych rozmowach o Ukrainie i Rosji brzmi dziś głos ministra Sikorskiego? Równie mocno jak w polskich mediach?


Ministra spraw zagranicznych ocenia się nie po wypowiedziach dla polskich mediów, tylko po tym co potrafi załatwić na arenie międzynarodowej. Trzymam kciuki, żeby minister Sikorski załatwił jak najwięcej. Natomiast na razie mam wrażenie, że rząd Donalda Tuska mamił polską opinię publiczną tym, że ma takie wpływy w Europie. W kontekście Rosji, Ukrainy i polityki wschodniej na razie pokazał, że ma raczej krótkie rączki.


Czy pana zdaniem po tragedii malezyjskiego samolotu warto wrócić do pomysłu powołania międzynarodowej komisji ws. katastrofy smoleńskiej? Czy to dobry moment?


To świetny moment. To jest dramat, że dopiero kolejna tragedia dała asumpt do rozmowy na ten temat. A przypomnę, że już we wrześniu 2010 roku, a więc 5 miesięcy o katastrofie, KE odpowiadając na moją interpelację, czy jest możliwość umiędzynarodowienia śledztwa smoleńskiego, powiedziała, że tak, że zaangażuje się w to, o ile zwróci się do niej rząd Donalda Tuska. Rząd się o to nie zwrócił. Po kilku miesiącach przewodniczący Barosso sam stwierdził, że UE jest gotowa zaangażować się w śledztwo międzynarodowe, że gotowa jest dać ekspertów, otworzyć parasol ale oczywiście pierwszy ruch należy do rządu Donalda Tuska. Ani we wrześniu, ani w grudniu 2010 rząd Donalda Tuska z powodów niezrozumiałych takiego ruchu nie wykonał.


Niezrozumiałych, bo przecież łatwo byłoby rządowi schować się za taką komisją międzynarodową. Powiedzieć: proszę bardzo, myśmy swoje zrobili, oddajemy sprawę międzynarodowemu gremium. W wymiarze propagandowym mogło to spowodować nawet zelżenie nacisku na rząd Tuska. Ale z powodów pozornie irracjonalnych rząd się na to nie zdecydował. Mówię, pozornie irracjonalnych, bo być może obawiał się, że w ramach takiego śledztwa dowiemy się rzeczy, które dla tego rządu byłby znacznie gorsze niż nasza dzisiejsza wiedza, że sprawę pokpił i oddał śledztwo Rosjanom. Zupełnie inaczej niż to zrobił rząd Malezji i Holandii.


Co więc można dziś zrobić?


Trzeba mówić, pokazywać, przypominać, że tak naprawdę jest wspólny mianownik między tymi dwiema tragediami. One się różnią oczywiście. Ale wspólnym mianownikiem jest Federacja Rosyjska i to ten temat trzeba bardzo mocno nagłaśniać. Bo jest to szansa na pozyskanie sojuszników dla wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Sojuszników, którzy do tej pory na pewno naszymi sojusznikami nie byli. Mówię tu o szeregach elit zachodnich państw i politykach zachodnich państw.


Rozmawiała Anna Sarzyńska





wiecej


aktualności

Ryszard Czarnecki w Polsat News

2014-06-30

1. Cameron chce pokazać, że walczy o taki kształt Europy, gdzie Bruksela ma mniej do powiedzenia. 2015 rok to wybory nie tylko w Polsce, ale też w Wielkiej Brytanii. Cameron chce również pokazać, że walczy o pozycję Londynu. Chce pokazać, że jest inny niż mainstreamowy układ w UE.


2. Arytmetyka sejmowa pokazuje, że w głosowaniach może być rożnie, jak to było np. w przypadku głosowania w sprawie immunitetu Michała Kamińskiego. Debata dotycząca afery taśmowej jest niezbędna. Debata nad wotum nieufności pokaże kryzys państwa i o to także chodzi.Władza nie może zmieść pod dywan afery taśmowej.





więcej


Ryszard Czarnecki w Radiu Zet

2014-06-22

Jesteśmy za wcześniejszymi wyborami. Trudno jednak wierzyć w uczciwość premiera po ujawnieniu takich taśm. Dlatego potrzebny jest rząd techniczny. Myślę, że Tusk mówiąc o wcześniejszych wyborach próbuje straszyć. Przypomnę,że posłowie PO również nagrywali siebie nawzajem - słynne taśmy dolnośląskie.

więcej


Oświadczenie Ryszarda Czarneckiego w sprawie spektaklu "Golgota Picnic"

2014-06-02

Szanowni Państwo,


27 czerwca ma zostać wystawiona w Poznaniu „Golgota Picnic” − „sztuka” kpiąca ze śmierci Jezusa na krzyżu czyli z fundamentu zbawienia człowieka. Tajemnica Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Chrystusa stanowi jeden z najistotniejszych przedmiotów wiary wszystkich chrześcijan.


W sposób groteskowy, także z wykorzystaniem scen lubieżnych, drwi się w niej z Męki i Śmierci Jezusa na krzyżu. Ponadto jest ona wulgarna i pełna pornograficznych odniesień do Pisma Świętego, przedstawia ewidentnie karykaturalną, bluźnierczą wizję ukrzyżowania Chrystusa.


Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że w związku z jej wystawieniem w 2011 roku, ulicami Paryża przeszła kilkutysięczna demonstracja określana jako marsz przeciwko chrystianofobii. Wtedy francuski biskup katolicki Dominique Rey potępił przedstawianie Chrystusa w tej „sztuce” jako szaleńca, piromaniaka, mesjasza AIDS, etc.


Spektakl również w wielu innych miejscach wywoływał negatywne emocje: m.in. w stolicy Hiszpanii – tu część widzów podczas wystawiania go wychodziła z teatru ze względu na obsceniczność tego widowiska. Z kolei mieszkańcy Tuluzy organizowali protesty i czuwania modlitewne przed teatrem.


W Polsce koszty tego wydarzenia pokrywane są za pieniądze podatnika. Finansuje je zarówno miasto Poznań, samorząd województwa wielkopolskiego, jak i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Wszystkich, którzy czują, że w sposób wyjątkowo perfidny obraża się ich fundamentalne prawdy wiary zachęcam do aktywnego włączenia się w protest. Chciałbym też Państwu przypomnieć sprawę bluźnierczej instalacji Jacka Markiewicza w Centrum Sztuki Współczesnej…


Premiera Tuska zaś pytam, jakie podejmie działania by chronić uczucia religijne, obrażane za pieniądze podatników (budżet państwa i budżet województwa), osób wierzących w Polsce? To samo pytanie należy też zadać prezydentowi miasta Poznania. Brak jakiejkolwiek reakcji na narastający proces atakowania Kościoła Katolickiego oraz godzenia w symbole religijne (Krzyż, Biblia) wyraża dalece niepokojącą akceptację dla tego typu działań.





więcej


w parlamencie

Przemówienie nr 159
Milenijne cele rozwoju (debata)

13.06.2013

Pani Przewodnicząca! Gratulacje dla sprawozdawcy! Ale też proszę o rozsądek w tej debacie! Jeżeli ja słyszę na tej sali paręnaście minut temu głos mojej koleżanki europosłanki, która mówi: dajcie na cele rozwojowe, a nie na zbrojenia, to mam wrażenie, że jestem w jakimś matriksie, jakimś świecie wirtualnym, bo poważny polityk powinien szanować swoich wyborców i mówić rzeczy poważne, realistyczne, a nie poruszać się w świecie całkowicie wirtualnym.


Mam wrażenie, niestety, że część naszych wyborców potraktuje tę debatę jako temat zastępczy, bo dzisiaj ludzi, którzy są bezrobotni w Unii Europejskiej lub którym grozi bezrobocie, interesuje przede wszystkim kwestia kryzysu i tego, jak wpływa na ich życie. A jeżeli mówimy o kwestiach pomocy rozwojowej, to pamiętajmy, że czasem te państwa, którym pomagamy, tę pomoc bardzo źle realizują, te środki po prostu marnotrawią lub są one przedmiotem korupcji.





wiecej


Przemówienie nr 158
Praworządność w Rosji

13.06.2013

imieniu grupy ECR . – Byłem jednym z tych, którzy podpisali wniosek, aby to rosyjski Memoriał został laureatem prestiżowej nagrody Nobla w dziedzinie pokoju. Myślę, że to jest tak, iż mamy dwie Rosje. Warto mówić o jednej i o drugiej. Rzecz w tym, że ta pierwsza Rosja, Rosja państwowa, to Rosja, która konsekwentnie używa siły, przemocy, łamie prawa człowieka. Ta druga wydaje się być Rosją słabą. Jest słabą także dzięki bezczynności i swoistej bezsilności Unii Europejskiej, bo główne kraje Unii Europejskiej często stosują double standards , podwójne standardy; wybierają kraje, gdzie potępiają łamanie praw człowieka, a wolą milczeć o ich łamaniu w Rosji czy Chinach, bo z tymi krajami fajnie się handluje. I myślę, że tego typu praktyki powinny być surowo w tym Parlamencie napiętnowane.

wiecej


Zapytanie 41 do Komisji oraz Wysokiej Przedstawiciel
PROPOZYCJA WŁĄCZENIA SIĘ ORGANÓW ŚLEDCZYCH UE W WYJAŚNIENIE KATASTROFY PREZYDENCKIEGO SAMOLOTU TU-154 W SMOLEŃSKU

17.04.2013

13 kwietnia 2013 roku Szef rządu Federacji Rosyjskiej W. Putin zwołał posiedzenie Komisji Państwowej ws. ustalenia przyczyn katastrofy polskiego prezydenckiego samolotu Tu-154 w Smoleńsku, w którym wzięli również udział przedstawiciele polskiego rządu – minister Ewa Kopacz i minister Tomasz Arabski. Podczas posiedzenia generał Tatiana Anodina, przewodnicząca Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), poinformowała zebranych, iż:


"Organy śledcze Unii Europejskiej oraz innych państw wyraziły chęć uczestnictwa w pracach Komisji Technicznej, jeżeli zaistnieje taka potrzeba".
wiecej


Zapytanie 40
ŁAMANIE WOLNOŚCI SŁOWA W POLSCE

09.11.2012

Jak Komisja Europejska ocenia przykłady łamania wolności słowa w Polsce w kontekście wyrzucenia z pracy zastępcy redaktora naczelnego i szefa działu krajowego „Rzeczpospolitej” przez jej właściciela pana Grzegorza Hajdarowicza? To jeden z wielu przykładów ograniczania swobody wypowiedzi w Polsce w ostatnim czasie, zarówno przez prywatnych właścicieli mediów, jak i władzę. W tej sprawie protestują organizacje dziennikarskie w Polsce oraz opinia publiczna i liczne media. Czy w tak ewidentnej sprawie Komisja zabierze głos?

wiecej


Terminarz zajęć

1,2,3 lipca 2014

Sesja Plenarna PE w Strasburgu

14,15,16,17 kwietnia 2014

Ostatnia sesja plenarna w tej kadencji PE w Strasburgu

2,3 kwietnia 2014

Posiedzenie Plenarne PE w Brukseli

więcej »»


Wyszukiwarka

Wpisz szukane wyrażenie:

Wybierz dział:


RYSZARD CZARNECKI
PARLAMENT EUROPEJSKI
kadencja 2009 - 2014

Grupa Europejskich Konserwatystów
i Reformatorów (ECR)


Wiceprzewodniczący
Delegacja do Zgromadzenia Parlamentarnego Euronest

Członek
Komisja Rozwoju Regionalnego (REGI) więcej
Komisja Kontroli Budżetowej (CONT) więcej
Delegacja do komisji współpracy parlamentarnej UE-Mołdawia więcej

Zastępstwo
Komisja Petycji (PETI) więcej

Podkomisja Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE) więcej

Delegacja do komisji współpracy parlamentarnej UE-Kazachstan, UE-Kirgistan i UE-Uzbekistan oraz do spraw stosunków z Tadżykistanem, Turkmenistanem i Mongolią (DCAS) więcej


RYSZARD CZARNECKI PARLAMENT EUROPEJSKI kadencja 2004 - 2009
RYSZARD CZARNECKI

Grupa Unii na rzecz Europy Narodów (UEN) więcej
Skarbnik

Członek
Komisja Rozwoju więcej
Delegacja do spraw stosunków z państwami Europy Południowo-Wschodniej więcej

Zastępstwo
Komisja Spraw Zagranicznych (AFET) więcej
Delegacja do Europejsko-Latynoamerykańskiego Zgromadzenia Parlamentarnego (Eurolat) więcej

Oficjalny przedstawiciel PE do Europejskiego Centrum na rzecz Współzależności i Solidarności Światowej (Centrum Północ-Południe) przy Radzie Europy na lata 2008-2010 - więcej , więcej

Prace parlamentarne
Postawione pytania zobacz
Projekty rezolucji zobacz
Wystąpienia na posiedzeniu plenarnym zobacz


informator do pobrania



rss
dodaj blog

Ryszarda Czarneckiego
do swojego czytnika RSS