Co gra „trębacz z Samarkandy”?

Pod koniec szkoły podstawowej przeczytałem opowiadanie Ksawerego Pruszyńskiego o trębaczu z Samarkandy. Było piękne i tchnęło egzotyka. Zapamiętałem to miasto na końcu świata − w Uzbekistanie. Minęło ponad czterdzieści lat. Uzbecki odpowiednik TGV mknie między stolicą − Taszkientem a  Samarkandą właśnie. Ta sama, o której prezydent sąsiedniego Tadżykistanu Emomali Rahmon długo opowiadał mi, że to tadżyckie miasto, skarb kultury Tadżyków i wciąż w sporej mierze przez nich zamieszkane. Patrzę przez szybę wagonu na krajobraz najludniejszego … czytaj dalej

Największa demokracja świata

Świat stał się globalną wioską, to prawda, ale interesy narodowe i państwowe wciąż są głównym drogowskazem i punktem odniesienia. Globalizacja polityki międzynarodowej nie polega na tym, że poszczególne kraje przestają mieć interesy czy że je grzecznie przekazują organizacjom międzynarodowym, tylko na tym, że owe interesy stają się przedmiotem rozgrywek globalnych. Widać to w miejscu, w którym piszę te słowa, czyli w Nowym Delhi, stolicy Indii. Państwo numer dwa na świecie (w wymiarze ludnościowym) uważane jest … czytaj dalej

Niepodległa – tylko gdy silna

Setna rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę przypada na czas, w którym staramy się wzmocnić na nowo odzyskaną polską państwowość. Bo nic nam, Polakom nie jest dane raz na zawsze. Każde polskie pokolenie mogło albo walczyć o niepodległość albo jej bronić. W czasach pokoju − i globalizacji − niepodległość dalej jest olbrzymią wartością. I dalej są tacy − na wschodzie i na zachodzie − którzy chcą słabej Polski. I jeszcze jedna rzecz się nie zmieniła: tak, … czytaj dalej

Co oznacza obecnie bycie Polakiem?

W wigilię święta niepodległości wyjątkowego, bo obchodzonego po raz setny – publikuję moją wypowiedź na temat zadany mi przez redakcję „wSieci Historii”: „Co oznacza bycie dzisiaj Polakiem?” Oto moja odpowiedź dla tego miesięcznika: To samo, co w 1018, gdy rządził książę (jeszcze) Bolesław Chrobry  i w 1518, kiedy nasze wojska pobiły Ruś pod Połockiem, w 1818 kiedy Polski nie było już na mapie i w 1918, gdy odzyskiwaliśmy Niepodległość. Zmieniają się czasy, zmienia się kształt … czytaj dalej

Gra Berlina na trzech kontynentach: pragmatyczni Niemcy nie obrażają się na fakty…

Grecja zażądała od Niemiec reperacji wojennych w wysokości 279 mld euro. Jak na to odpowiedział Berlin? W obecności prezydentów Republiki Federalnej i Grecji Franka Waltera  Steinmeiera i Prokopisa Pavlopulosa 11 dni temu (11 października) rządy obu krajów powołały „niemiecko-grecką wymianę młodzieży”. Celem owej inicjatywy ma być „lepsze wzajemne poznanie się młodzieży niemieckiej i greckiej” oraz „redukcja zbędnych stereotypów”. Rząd w Berlinie wsparł ową wymianę kwotą 3 milionów euro rocznie. W ten sposób Grecja zameldowała się … czytaj dalej

W UE zaostrza się walka klasowa…

Niektórzy się oburzą na te porównania, ale co mi tam… Za komuny walka klasowa zgodnie z tą pokrętną ideologią zaostrzała się w miarę rozwoju komunizmu i społeczeństwa socjalistycznego. Było to nad wyraz dialektyczne. Ale doktryna obowiązywała. Nie chcę pisać o komunie, ale owa spirala coraz bardziej nakręcającej się walki z „wrogami ludu” przypomina mi się zawsze, ilekroć obserwuję reakcje liderów Unii Europejskiej oraz szeregu państw członkowskich UE na ewidentny kryzys, w którym Unia się znalazła. … czytaj dalej

Polexit, Brexit, „wszyscy się cieszą – światło się pali”

Niewinne pytania ministra sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego (batalion czy kompania − któż to wie? − anonimowych prawników-„specjalistów” i nieanonimowy Matczak M. uznali „za poważny krok do Polexitu”. Jak to kiedyś powiedział Joachim Brudziński − „proszę mnie nie rozśmieszać, bo mi zajady pękną”. Straszenie Polexitem zaczyna przypominać straszenie PiS-em. To drugie miało dla straszących opłakane skutki, bo podwójnie przegrali wybory w 2015 roku. Właściwie zatem nasuwa się wniosek: niech straszą dalej… Skądinąd znając tendencje, wedle których … czytaj dalej

W Pardubicach odbyło się święto polskiego żużla

Dziś cisza wyborcza – a więc będzie o sporcie. W Czechach (Pardubice) odbył się decydujący o tytule mistrza świata juniorów na żużlu trzeci turniej IMŚJ (poprzednie w Polsce i na Łotwie). Wygrał go Polak, mistrzem został Polak, wicemistrzem też Polak. Poniżej publikuję wywiad, którego udzieliłem na ten temat „Tygodnikowi Żużlowemu”. Rozmawiał ze mną red. Radosław Zieliński. Druga runda Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów padła łupem, podobnie jak pierwsza, Maksyma Drabika. Na drugim miejscu na podium znalazł … czytaj dalej

Szczyt UE czyli 0 do 3…

Na właśnie zakończonym szczycie UE wydarzyły się trzy rzeczy źle świadczące o Unii Europejskiej. Po pierwsze nie podjęto decyzji o kształcie rozwodu z Wielką Brytanią − mimo, że w przyszłym miesiącu minie już 1,5 roku (!) od rozpoczęcia negocjacji. Po drugie  znów dużo − i  słusznie − mówiono o imigracji spoza Europy, ale znów bez żadnych wiążących konkluzji, poza potwierdzeniem politycznej śmierci pomysłu przymusowych „kwot”( z tego najbardziej cieszyć się mogą Polska i Węgry). Po … czytaj dalej

Legionowo, Łódź i inne „twierdze” PO

Poniżej przedstawiam obszerne fragmenty rozmowy, w której uczestniczyłem na antenie PR 3. Dotyczyła ona głównie kampanii samorządowej: sprawy prezydenta Legionowa z PO, prezydent Łodzi z PO skazanej prawomocnym wyrokiem czy relacji rząd RP – samorządy Dzień dobry, gośćmi są: poseł do Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości w studiu w Brukseli. Dzień dobry! – R. Czarnecki:  Witam Panią! Ekspansja Polskiego Radia jest tak duża, że już opanowaliście Brukselę… Dobrze. Nie mamy czasu. A … czytaj dalej

O światowej polityce imigracyjnej słów kilka

Poniżej publikuję wywiad, jakiego udzieliłem dla VOD  „Gazety Polskiej” red. J. Liziniewiczowi. Dzień Dobry, witam Państwa, Jacek Liziniewicz, „Rozmowa Niezależna”. Moim i Pastwa gościem jest wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego , pan Ryszard Czarnecki. – Witam Pana, witam Państwa Ważny dzień dla Polski, bo Rada Europy podjęła ważną rezolucję dotyczącą zwrotu naszej własności, dotyczącej zwrotu wraku tupolewa. Jak Pan Przewodniczący do tego podchodzi? – To jest dzień historyczny. To jest, jak mówią Anglosasi „V-day”, dzień zwycięstwa. Zgromadzenie … czytaj dalej

Taśmy, Tusk, Berlin i … pomarańcze

Nie chce mi się pisać o „taśmach kelnerów” w kontekście naszego premiera, bom uwierzył „Gazecie Wyborczej” (jako człowiek ufny z natury…), że te taśmy to manipulacja i gra wyborcza PiS. Skoro jeszcze kilka tygodni temu za taśmami miała stać  obecna formacja rządząca, a wiec taśmy były niewiarygodne, to skąd nagle stały się wiarygodne teraz? Nie nadążam za tymi zmianami, a raczej swoistą biegunką myślową ze strony totalnej opozycji. Skądinąd mamy teraz  rzeczywista, a nie domniemana … czytaj dalej