CO W BRUKSELSKIEJ TRAWIE PISZCZY

Parlament Europejski zdecydował, że zwiększa ilość swoich stałych komisji z siedemnastu do dwudziestu. Każdy poseł ma prawo być w dwóch komisjach, w jednej jako członek, w drugiej jako zastępca członka (niestety przypomina mi to komunistyczną nomenklaturę z członkami i zastępcami członka Biura Politycznego i Komitetu Centralnego KPZR, PZPR itd.). W zasadzie powinienem napisać precyzyjnie: każdy poseł teoretycznie może być w dwóch komisjach, bo w praktyce może być w trzech. Dlaczego? Ponieważ PE uznał, że udział … czytaj dalej

EUROPEJSKIE SZACHY

Piszę te słowa w Parlamencie Europejskim w Brukseli. Przed chwilą potwierdziła się informacja, że poseł Geremek nie ma żadnych szans na fotel przewodniczącego PE, ponieważ poza plecami Liberałów dogadały się 2 największe frakcje: Chadecy i Socjaliści. Nie będzie wiec powtórzenia koalicji Chadeków z Liberałami, którzy w zeszłej kadencji Parlamentu Europejskiego (1999-04) podzielili się funkcjami „Prezydenta PE” – przedstawiciele obu frakcji sprawowały tę funkcję po 2,5 roku, czyli przez połowę kadencji. Wówczas Socjalistów zepchnięto do opozycji … czytaj dalej

REFERENDUM 2006 – NIE WCZEŚNIEJ

W Polsce wszyscy w zasadzie są zgodni, że referendum dotyczące Konstytucji Europejskiej powinno się odbyć. Będziemy zatem jednym z dziewięciu krajów Unii Europejskiej, którym do niego dojdzie. Tym, co różni polityków w Polsce jest więc nie to, czy referendum ma się odbyć, lecz to – kiedy ma być ono przeprowadzone. Prezydent Aleksander Kwaśniewski sugeruje, żeby referendum połączyć z wyborami prezydenckimi (jesień 2005). Dzięki temu będzie taniej i frekwencja prawdopodobnie będzie wyższa. Oba argumenty są ważne … czytaj dalej

PIERWSZE KOTY W BRUKSELI

Pierwsza wizyta w Parlamencie Europejskim w Brukseli, po wyborach. Trochę jak na komisariacie policji. Robią mi najpierw 1 zdjęcie, następnie – już w innym miejscu, kolejne, tym razem na stronę internetową. Podpisuję sporą ilość papierów, kwitując odbiór innych papierów. Od stanowiska polskiego wędruję do Działu Finansowego, od Działu Finansowego do działu, w którym zakłada się konta mailowe, potem jeszcze radzą mi, żeby założyć konto bankowe – a na miejscu są 3 banki. Otrzymuję najpierw jeden … czytaj dalej

JESZCZE O UNIJNEJ KONSTYTUCJI

„Ideologia i egoizm” to tytuł artykułu w Rzeczpospolitej z 22 czerwca. Rzecz dotyczy Konstytucji UE. Ta gazeta zwykle pieje z zachwytu nad UE i integracją Polski z Unią. Tym razem nawet ten euroentuzjastyczny dziennik uznał, że ten projekt konstytucji to rzecz wielce kontrowersyjna. Autor artykułu Bronisław Wildstein pisze krytycznie, zauważając, że „Integracja stała się fetyszem współczesnej Europy. Czy jednak integracja jest wartością samą w sobie?”. A dalej krytykuje RFN, która zatrzymuje „liberalizację rynku pracy i … czytaj dalej

KOMPROMIS KONSTYTUCYJNY

Ostatni szczyt Unii Europejskiej w Brukseli i negocjacje związane z projektem Traktatu ustanawiającego Konstytucję UE zakończyły się dotkliwa porażką polskiego rządu. Obecny rząd nie potrafił przeforsować preambuły do Konstytucji UE mającej nawiązywać do chrześcijańskiego dziedzictwa Europy. Również w obszarze polityki narodowej, rzekomo kompromisowe propozycje, de facto są odejściem od korzystnego dla nas Traktatu z Nicei. Nasza siła tzw. „mniejszości blokującej”, według Traktatu z Nicei, wynosiła prawie 30%, a w postanowieniu brukselskim zaledwie 23%.Tzw. mechanizm bezpieczeństwa … czytaj dalej

WARTO WIEDZIEĆ

Przedsiębiorcy myślą przede wszystkim o rynku lokalnym (wg definicji Unii Europejskiej w promieniu 70 km) oraz rynku krajowym. Co więksi ludzie biznesu z powiatu oleśnickiego, oraz Wrocławia zamachują się na rynek unijny, który jest blisko: w Niemczech i Czechach (a także oczywiście dalej). Uwaga to nie jest export! Od 1 maja 2004 sprzedaż towaru wyprodukowanego w Polsce, obojętnie do RFN czy Portugalii jest sprzedażą na rynek wewnętrzny UE. Oj, zmieniają się nam definicje. To wszystko … czytaj dalej

JEDNAK EUROPA NARODÓW

54% Brytyjczyków (sondaż opublikowany w minionym tygodniu) wypowiedziało się za … wystąpieniem ich kraju z Unii Europejskiej! W całej Europie Zachodniej narasta fala niechęci do instytucji UE, eurobiurokracji. Coraz większe znaczenie mają tendencje narodowe oraz powszechniejsze jest uznanie, że integracja europejska powinna ograniczyć się do spraw gospodarczych, a nie politycznych. Na jedną z głównych sił politycznych w Szwecji wyrasta partia założona przez dwóch bankowców: byłego prezesa szwedzkiego banku centralnego oraz prezesa dużego banku komercyjnego, którzy … czytaj dalej

CZAS NA OPAMIĘTANIE

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, także polskich mediów, nie ma większych szans na zakończenie prac nad konstytucją europejską w czerwcu, czyli do końca półrocznej prezydencji Irlandii w UE. I dobrze! Konstytucja jest potrzebna Unii, jak świeczka diabłu (właśnie wymyśliłem nowe, polskie, przysłowie niczym porucznik Banaczek z amerykańskiego serialu). Projekt traktatu o ustanowieniu konstytucji jest w gruncie rzeczy psu na budę. Pomijając już brak bardzo ważnej preambuły, dotyczącej dziedzictwa chrześcijańskiego, kluczową sprawa jest odejście, w praktyce po roku … czytaj dalej

EUROWYBORY

Już miesiąc jesteśmy w Unii, nie chwyciliśmy Pana Boga za nogi – jak obiecywali euroentuzjaści. Polska nie stała się oazą nieszczęść i kolonią Brukseli jak sugerowali euronegatywiści. Co ciekawe: jedni i drudzy dalej obstają przy swoim. Dalej mamy podobne problemy co przedtem, kłopoty z korupcją i mało sprawną administracja. Unia Europejska nie okazała się ani cudowna receptą ani dżuma. Jest – mniej więcej – jak było. Piszę te słowa na Dolnym Śląsku, który ma szanse … czytaj dalej

UNIJNY KOKTAJL

Po naszym wejściu do Unii miały stanieć samochody. No i podrożały – media informują o wykupywaniu aut w polskich salonach samochodowych przez Niemców. Można było to łatwo przewidzieć przy różnicach cen dochodzących do 20%. To wiedział, czy wiedzieć powinien student ekonomii, ale nie chcieli tego wiedzieć propagandziści polityczni i medialni. Tylko po co było robić wodę z mózgów? Po co było mącić ludziom w głowach? W końcu ludziska dopadną tych, co ich tak od lat … czytaj dalej

OJ, CI NIEMCY…

Niektórzy mówili, że Unia Europejska to dla Polski beczka miodu. Jeśli nawet tak, to ze sporym dziegciem. Wielu z nas pewnie nie przypuszczało, że nasze wejście do UE starosta Gerhard Matheja (mniejszość niemiecka ) ze Strzelec Opolskich przywita zdjęciem… polskiego godła z budynku Starostwa Powiatowego. Wyczyn głupiego Prusaka nie był niestety jedynym incydentem w relacjach słowiańsko – germańskich. W tych samych dniach opolski Urząd Marszałkowski obdarował kilkudziesięciu VIP-ów książeczkami wydanymi za pieniądze polskiego podatnika, ale … czytaj dalej