Parę słów o rabunku

W środowym „New York Timesie” na stronie 1 i 2 duży artykuł o zrabowanych przez Niemców podczas II wojny światowej dziełach sztuki należących do Żydów mieszkających w Niemczech, Austrii i wielu krajach Europy. Dobrze, że „NYT” o tym pisze. Ale podsunę amerykańskiej gazecie inny, choć podobny temat: kolosalne straty polskiej kultury z powodu zrabowanych przez Niemców (w jakiejś mierze też przez Rosję Sowiecką) dzieł sztuki znajdujących się w muzeach czy domach prywatnych na terenie II RP. To straty niepowetowane. Polska straciła 2800 obrazów znanych europejskich szkół malarskich, 11 000 obrazów polskich mistrzów, 1400 wartościowych rzeźb, 125 000 rękopisów, w tym 50 000 muzealnych, 22 000 starodruków, 25 000 zabytkowych map, 300 000 grafik. Niemieccy okupanci zrabowali też bądź zniszczyli co najmniej 50 milionów (sic!) książek (zbiory publiczne i prywatne). Praktycznie zlikwidowali 26 000 bibliotek szkolnych, 4 500 oświatowych, 1000 naukowych. Oznaczało to zniszczenie 90% bibliotek szkolnych, oświatowych i czytelni publicznych, 70% bibliotek prywatnych oraz fachowych, 55% naukowych. Wartość rynkowa zrabowanych przez Niemców i Rosję w Polsce w latach 1939-1945 dzieł sztuki to … 30 miliardów dolarów! To dobry temat na artykuł w „NYT” oraz produkcję z Hollywoodu. Czyż nie?

*pełna wersja komentarza, który ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (08.09.2018)

O Ryszard Czarnecki

Polityk Prawa i Sprawiedliwości, historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister – członek Rady Ministrów; wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.