2nd World Summit on Ethics and Leadership in Sports (WSELS)

16 września 2016 roku w siedzibie FIFA w Zurychu odbył się World Summit on Ethics and Leadership in Sports (WSELS). Jego otwarcia dokonał nowy prezydent FIFA Gianni Infantino, a także wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki. W szczycie wzięli udział również: specjalny doradca Sekretarza Generalnego ONZ Wilfried Lemke, profesor Richard McLaren z Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego oraz Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), szef światowej federacji przemysłu dóbr sportowych, reprezentujący Adidasa Frank Dassler, szef ds. etyki przy FIFA – Hans-Joachim Eckert, Bjoern Berge, przedstawiciel z Rady Europy, Francois Carrard z MKOL oraz przedstawiciele klub FC Basel, FCR Duisburg, FC Union Berlin oraz dwukrotna złota medalistka w narciarstwie Tina Maze oraz b. reprezentant Holandii w piłkę Edgar Dawids, Christoph Daum trener piłkarskiej reprezentacji Rumunii, Francesco Ricci Bitti prezydent Stowarzyszenia Letnich Olimpiad.

Oto treść mojego „openning address”:

Panie Prezesie FIFA, Panie i Panowie,

Dziękuję za zaproszenie na tę ważną, prestiżową konferencję, która odbywa się w siedzibie jednej z najpotężniejszych organizacji na świecie – organizacji, która jest jedną z najbardziej znanych na świecie, nie tylko w świecie sportu. Może dlatego, że reprezentuje tę dziedzinę ludzkiej aktywności, na której podobno wszyscy się znają…

Nie jestem po raz pierwszy w siedzibie FIFA, ponieważ przez lata działałem w Polskim Związku Piłki Nożnej. I bywałem tu wcześniej. Skądinąd przed wczoraj wieczorem byłem na meczu Ligii Mistrzów w Warszawie, gdzie mecze tej rangi wróciły po 21 latach. Proszę nie pytać mnie o wynik tego meczu Ale na co dzień na świecie mówiąc już poważnie rozgrywamy jeszcze ważniejszy mecz. Jego stawką jest pokój oraz możliwość równomiernego rozwoju w różnych krajach i różnych regionach. Akurat zresztą piłka nożna i sport rzadziej powodują wojny, jak ta w końcu lat 1960. między Salwadorem a Hondurasem, a częściej są pretekstem do naprawy stosunków międzynarodowych i bilateralnych. Mieliśmy już do czynienia z dyplomacją ping-pongową między USA a Chinami, ale również, jeszcze częściej, dyplomacja futbolową. Bo sport i futbol raczej łączy niż dzieli.

To zaszczyt o tym mówić w gronie tak wybitnych osobistości, jak Panie i Panowie. Gdy zastanawiamy się nad fenomenem sportu i piłki nożnej, który dla niektórych narodów jest czymś w rodzaju religii, a dla chyba wszystkich bardzo ważnym zjawiskiem nie tylko ekonomicznym, ale społecznym i kulturowym, to zapewne przyczyna tego tkwi w tym, że sport jest czymś więcej niż biznes. To swoista fabryka snów, nadzieja na spełnienie marzeń, zwłaszcza w krajach uboższych od innych i mniejszych od innych. Futbol to też nadzieja na poprawę warunków życia dla milionów biednych albo bardzo biednych ludzi, ale też biednych albo bardzo biednych narodów – zwłaszcza tych, które nie wygrały szczęśliwego losu na loterii historii.

Sławni sportowcy, trenerzy czy sędziowie bardzo często mają nie tylko większą rozpoznawalność w społeczeństwie ale też dużo większą akceptację i autorytet niż my, politycy. Ich zdanie bywa bardziej brane pod uwagę niż opinia premiera danego państwa czy ministra.

Ale tym bardziej sport powinien być bardziej czysty, niczym żona Cezara poza podejrzeniami. Nie tylko dla kibiców sportowych, ale z racji społecznej i kulturowej roli sportu dla bardzo wielu ludzi, sport powinien być bez afer dopingowych i bez „brudnego” przemysłu, ustawiania wyników meczów, aby wygrać kolosalne pieniądze w zakładach bukmacherskich. Czy bez korupcji, która przez lata była rakiem zżerającym sport.

Tego właśnie należy życzyć nie tylko sportowcom, ale nam wszystkim, kibicom i działaczom. A w tym celu należy wspólnie działać na poziomie polityki, wymiaru sprawiedliwości, mediów i organizacji sportowych.

Dziękuję Państwu za uwagę i życzę powodzenia.

O Ryszard Czarnecki

Polityk Prawa i Sprawiedliwości, historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister – członek Rady Ministrów; wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.