Ryszard Czarnecki o nowej szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton

Baronessa Ashton to unijna kula w płot. Fatalna pomyłka, która pokazuje, że wbrew euroentuzajstom i eurobiurokratom Traktat Lizboński wprowadzający funkcję wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, wybieranej w praktyce przez rządy krajów członkowskich Unii, w tym obszarze zupełnie nie zdaje egzaminu. A przecież miało być tak świetnie, transparentnie, proces decyzyjny miał być szybszy.

Paradoksalnie, porównując z poprzednią kadencją, kiedy wybory Komisji Europejskiej już opóźniły się o miesiąc, teraz z całą pewnością ta zwłoka zwiększy się przynajmniej o dwa miesiące.

Pani Ashton jest osobą kompletnie niedoświadczoną w polityce zagranicznej. Ma pewne doświadczenie w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości – była wiceministrem w rządzie Jej Królewskiej Mości w Londynie. Wykazuje pewną znajomość tematyki handlu – pełniła funkcję komisarza w Komisji Europejskiej pod przewodnictwem Barrosso. Natomiast, jeśli chodzi o politykę zagraniczną, dopiero się uczy. Gdyby student stosunków międzynarodowych czy politologii na egzaminie popełniał takie kolosalne błędy jak ona – mówiąc o unijnych wojskach w Afganistanie, czy nie umiejąc przedstawić składu Agencji Bezpieczeństwa ONZ – nie zaliczyłby przedmiotu. Pani Ashton to nie przeszkadza. Ma być numerem dwa w Komisji Europejskiej, Miss Europe, która będzie wyznaczała kierunek unijnej polityki zagranicznej.

Mnie bardziej martwią nie kwestie jej absolutnej niekompetencji, ale też pochwał, jakie „na dzień dobry” zbiera od Rosjan. Szef MSZ Rosji chwalił bardzo dobrą współpracę z Panią Ashton jako komisarz ds. handlu. Pytanie tylko, czy ta kandydatura ma się podobać Moskwie, czy Warszawie, krajom bałtyckim i innym państwom Unii Europejskiej.

To naprawdę niewystarczający powód, żeby zostać komisarzem.

O Ryszard Czarnecki

Polityk Prawa i Sprawiedliwości, historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister – członek Rady Ministrów; wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.
Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.