Cztery razy „D” towarzysza Fransa

Towarzysz Frans Timmermans. Niestety, ten obywatel Królestwa Niderlandów nie jest towarzyszem sztuki drukarskiej ‒ wtedy byłby zapewne bardziej użyteczny dla swojego kraju i Europy. Nie jest też towarzyszem broni, na przykład pancernej, choć może i powinien ze względu na wdzięczność, jaką musi żywić dla polskich pancerniaków generała Maczka, którzy wykrwawiali się wyzwalając Holandię w 1945 roku. Z rąk Niemców ‒ a nie nazistów, dodam gwoli ścisłości, choć ta precyzja może nie jest najlepiej widziana nad … czytaj dalej

Bałkański wyścig do Unii Europejskiej

We wrześniu AD 2017 odbędą się wybory do Bundestagu w Niemczech. Zapewne wygra je Angela Merkel. Zaraz po nich rozpocznie się, najpierw kuluarowa, choć zapewne z medialnymi przeciekami, debata o przyszłości Unii Europejskiej. Według nieoficjalnych, ale wiarygodnych informacji potrwa ona do końca przyszłego roku. Jeden z dziennikarzy zapytał mnie, czy równoległe negocjacje z Londynem w związku z brexitem będą miały wpływ na debatę o przyszłości UE. Odpowiedź brzmi: żadnego. Choć oczywiście sam brexit zmusił Unię … czytaj dalej

Strefa euro? Nie!

Wszyscy zwrócili uwagę na to, że w Strasburgu Juncker znokautował Tuska, mówiąc, że jego stanowisko w gruncie rzeczy nie jest nikomu do niczego potrzebne. Jednak szef Komisji Europejskiej powiedział tam kilka innych rzeczy może mniej sensacyjnych w sensie personalnym, ale przecież ważnych. Na przykład odrzucił forsowaną przez entuzjastów i eurofederalistów koncepcję powołania osobnego parlamentu dla strefy euro. Słusznie! Kolejny przejaw eurobiurokracji tylko by Unię dodatkowo ośmieszył. Jednocześnie Juncker stwierdził, że walutę euro powinny przyjąć wszystkie … czytaj dalej

Czerwona Kerala- w „kapsule czasu”

Znalazłem się w „kapsule czasu”. Zostałem – za swoją zgoda, ba, z własnej inspiracji- przeniesiony do czasu przeszłego dokonanego. To znaczy nam się wydaje, że on jest już zaprzeszły, a tymczasem on kwitnie w najlepsze. Kolejny raz byłem w jednym z dwóch największych krajów świata- Indiach, ale pierwszy raz gościłem w Kerali. To stan rządzony od lat przez komunistów. I to jakich ! Czułem się początkowo ,jak na planie jakiegoś filmu ( fabuła? historyczny?) . … czytaj dalej

Zjednoczona Europa i kura marszałka Petaina

Francuska, wielkanocna pocztówka sprzed 73 lat. Duża biała kwoka z napisem „Notre Mere L’Europe” czyli „nasza matka Europa”. Obok niej małe kurki z flagami poszczególnych krajów. Parę metrów od europejskiej matki-kwoki kurka z flagą z białym krzyżem na czerwonym tle czyli Szwajcaria. Widać, że trzyma się z boku albo jest z boku trzymana. Na krańcu kura z flagą Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, która zmierza do pudła wymalowanego w barwy USA… Prorok jakiś … czytaj dalej

Europa i islamska ofensywa

Premier Winston Churchill powiedział kiedyś: „Niewiele jest cnót, których Polacy nie posiadają, ale niewiele też jest błędów, których potrafili uniknąć”. Tym razem jednak, w sprawie polityki imigracyjnej, to Polacy uniknęli błędów, które popełniono w ojczyznach Churchilla (to był główny powód Brexitu), Bismarcka czy de Gaulle’a. Tenże Churchill, skądinąd laureat nie pokojowej, a literackiej (sic!) Nagrody Nobla w 1953 roku, w swojej książce „The River War” wydanej w Londynie w 1899 roku pisał: „Daleki od upadku … czytaj dalej

Reparacje wojenne: tu nie chodzi tylko o pieniądze

Na temat reparacji wojennych od Niemiec dla Polski należy mówić bez emocji. Zgadzam się z polskimi biskupami z Zespołu ds. Kontaktów z Konferencją Episkopatu Niemiec, którzy o takie podejście niedawno apelowali. Te niezałatwione sprawy w relacjach obu państw należy podejmować na płaszczyźnie roztropnej dyplomacji, ale zwracam uwagę, że biskupi nie sugerowali wycofania się z tematu reparacji. Ten postulat ze strony Polski jest nie tylko w sensie moralnym, historycznym, ale także formalnoprawnym słuszny. Domaganie się przez … czytaj dalej

Półwysep Koreański – zapach wojny

Na pierwszej stronie „The New York Times” z czwartku 7 września 2015 roku wielkie zdjęcie Kim Dzong Una, przywódcy Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i chińskiego lidera Liu Yunshana (od 2012 roku jeden z siedmiu członków Stałego Komitetu Biura Politycznego kompartii Chin Ludowych). Obaj azjatyccy komuniści pozdrawiają tłumy w stolicy KRL-D w czasie ostatniej wizyty na tak wysokim szczeblu przedstawiciela Komunistycznej Partii Chin. To było dwa lata temu. Ale przez cały czas Pekin pilotuje komunistyczną Koreę, nie … czytaj dalej

Sorry, taka obrzydliwość

Komisarz Elżbieta Bieńkowska stwierdziła w niemieckiej prasie, że eurosceptycy są większym zagrożeniem niż Brexit. Wskazuje również na kraje „takie jak Polska”. Platformerska tradycja szukania pomocy za granicą idzie coraz dalej? Ryszard Czarnecki, europoseł, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego: Parafrazując powiedzenie pani Bieńkowskiej, można o ostatniej wypowiedzi tejże Bieńkowskiej powiedzieć: Sorry, taka obrzydliwość. To skrajnie żenujące, że wydelegowany przez Polskę bardzo wysoki urzędnik, który reprezentuje Polskę w Komisji Europejskiej, w zasadzie przyłącza się do chóru donosicieli na własny kraj, wskrzeszając niechlubne tradycje Targowicy. Rozumiem, że pani Bieńkowska gra w tej chwili … czytaj dalej

Imigranci: trzy kłamstwa

Cyniczne kłamstwa o imigrantach (głównie islamskich) mają osłabić determinację państwa polskiego i obywateli Rzeczpospolitej w kwestii nieprzyjmowania nieproszonych gości spoza Europy. Jakie to kłamstwa? Po pierwsze: „ratujcie sieroty z Aleppo czy matki z dziećmi z innych miast Syrii!” Bzdura. Ci, których karzą nam przyjąć już od paru lat mieszkają w obozach we Włoszech i Grecji i ich życiu (i zdrowiu) nic nie zagraża. Są to skądinąd w znaczącej większości młodzi mężczyźni – wyznawcy Mahometa. Po … czytaj dalej