O dżentelmenie Kaczyńskim, leniwym Tusku, kandydacie Komorowskim i uśmiechu papieża – cz. 1.

Poniżej publikuje zapis wywiadu, który udzieliłem ostatnio na antenie Radia „ZET” red. Konradowi Piaseckiemu. Jego pierwszej części można było posłuchać ,druga dostępna była tradycyjnie w internecie. Oto treść naszej rozmowy: Konrad Piasecki: Europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Dojrzał pan do przeproszenia Róży Thun? Ryszard Czarnecki: Myślę, że pani von Thun und Hohenstein powinna przeprosić Polaków za to, że donosiła do zagranicznych mediów na naszą ojczyznę. Czyli wciąż, rozumiem, pan jest przekonany, że przyrównanie posłanki kobiety do … czytaj dalej

Fortepian w Brukseli

Bruksela, ostatnia niedziela kwietnia 2018 roku. Długi weekend. Nagle potworny huk. W statecznej dzielnicy, której w takie dni panuje cisza, nawet nie za często przejeżdżają samochody, huk brzmi jak wystrzał artyleryjski i słyszą go wszyscy , którzy nie wyjechali. Na chodniku, a może lepiej powiedzieć Norwidem „na bruku”, ląduje… fortepian. Ktoś nie miał siły go wynieść, ale miał siłę go wyrzucić. A mnie się przypomina poemat tegoż Wieszcza „Fortepian Chopina”, zaczynający się od słów: „Byłem … czytaj dalej

Poniżej przedstawiam zapis rozmowy, jaką przeprowadził ze mną dla VOD „Gazety Polskiej” redaktor Jacek Liziniewicz. Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie, „Rozmowa Niezależna”, dzisiaj moim i Państwa gościem jest europosłem Ryszard Czarnecki. Właśnie, Panie europośle, Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego – czy jednak nie wszystko zostało powiedziane w tej kwestii? – W Galicji tytuły są dożywotnie, więc może Pan tak mówić. A już tak całkiem serio, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu rozpatruje moją sprawę. W odwołaniu … czytaj dalej

Kazachstan – kto po Nazarbajewie?

Kazachstan – i znów tu jestem! Ten kraj ma szczególną moc przyciągania. Z racji historycznych – bo przecież to cmentarz dziesiątków tysięcy Polaków zesłanych tu przez sowiecką barbarię najpierw w latach 1930. z terenów I Rzeczpospolitej, które nie weszły w skład Państwa Polskiego po 1918 roku, a po potem po lutym 1940, gdy „na Syberię” (czyli w dużej mierze właśnie do Kazachstanu, choć i na prawdziwy „Sybir” też) zesłano tym razem setki tysięcy Polaków z … czytaj dalej

Genewa: liczy się krowa, a nie Wilhelm Tell

Genewa wita słońcem i widokiem Alp w oddali. Ta temperatura kontrastuje z polskimi marcowymi mrozami. Młody człowiek, który w imieniu organizatorów konferencji w ONZ wyjechał po mnie na lotnisko nie może się nadziwić, że w moim kraju jest poniżej zera. Na lotnisku wita i żegna szwajcarska czerwona krowa z białym krzyżem. Helwecka gadzina jest wszędzie. Na kubkach, pocztówkach, czekoladach. Gdzie jej nie ma? Bo w „SUI AD 2018” to nie bohater szwajcarskiej wolności, ryzykujący życiem … czytaj dalej

Unio! Montenegro ante portas!

I znów jestem w Podgoricy. Kiedyś w swojej książce, będącej zapisem podróży po różnych kontynentach, o tym kraju pisałem „Czarna Góra przemytu”. Tak, w powszechnej opinii, przeszło dekadę wstecz, gdy byłem tu pierwszy raz, Montenegro kontrabandą stało. A mimo to, o tempora, o mores, to właśnie ten niewielki, niespełna 700-tysięczny kraj, który w 2006 oderwał się od Serbii jest kandydatem „numer 1” do Unii Europejskiej i liderem starającego się o to, głównie bałkańskiego, peletonu. Ciekawe, … czytaj dalej

Rozszerzenie UE – tak, pogłębienie UE – nie!

Szczyt UE – Bałkany Zachodnie, który z udziałem polskiego premiera odbył się w Sofii był o tyle ważny, że zwrócił uwagę na kwestię rozszerzenia Unii. Proces poszerzania Wspólnot Europejskich był w ostatnich latach w cieniu procesu „pogłębiania” UE. Macron, Schulz, Verhofstadt i inni chcieli leczyć poważną chorobę Unii – deficytu demokracji- hasłami typu: „Więcej Europy w Europie” i oddawaniem przez państwa narodowe kolejnych swoich kompetencji instytucjom unijnym – tym było właśnie owe „pogłębienie”. To kiepski … czytaj dalej

Czernyszow, aut i… „Mazurek”

Dziś w Katowicach, w „Spodku” pierwszy mecz polskiej reprezentacji siatkarskiej pod wodzą nowego belgijskiego trenera Vitala Heynena, a za sześć dni w tychże Katowicach Polacy zainaugurują swój udział w Lidze Narodów (zastąpi Ligę Światową). Dwa kolejne mecze rozegra w następny weekend w Krakowie. Z tych właśnie powodów publikuję tekst siatkarskiego felietonu, który niedawno ukazał się w tygodniku „Wprost” w ramach mojej stałej rubryki. Miałem wtedy 13 lat. To było w Gdańsku. Tam spędzałem część wakacji. … czytaj dalej

Unio! Basta!

Poniżej zapis wywiadu, jakiego udzieliłem red. Dorocie Kani w PR 24 po awanturniczym wywiadzie Timmermansa Witam Państwa ponownie, Dorota Kania, a w studiu w Brukseli jest z nami nasz gość, europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki. Witam Panią, witam Państwa, serdecznie! Panie Pośle, Niemcy i Rosja ponad unijną solidarnością. Chcę zapytać o spółkę Nord Stream II, która rozpoczęła we wtorek w Niemczech prace nad budową drugiej nitki gazociągu z Rosji po dnie Bałtyku. Co na … czytaj dalej

Czy Unia poszerzy się o pierwszy kraj z muzułmańską większością?

Albania ‒ mały kraj na szeroko rozumianych Bałkanach z pasjonującą przeszłością i nieznaną przyszłością ‒ musi budzić nasze zainteresowanie. To dlatego jestem w nim po raz kolejny: w sumie szósty w ostatnich parunastu latach, a czwarty w ciągu ostatniego 1,5 roku. Musi ‒ z pięciu powodów. Po pierwsze będzie jednym z trzech krajów pierwszych, które wejdą do Unii Europejskiej. Po drugie ‒ będzie wówczas pierwszym państwem członkowskim UE, mającym muzułmańską większość. Po trzecie ‒ Polska … czytaj dalej

Kali z Rue Wiertz

Niektórzy – może złośliwie, ale coraz bardzie prawdziwie – mówią, że w Unii Europejskiej obowiązuje tylko jedna zasada. Tą zasada jest: brak zasad. Inni twierdzą, że jedynym unijnym standardem jest fakt istnienia … podwójnych standardów. Ostatnia decyzja struktury europarlamentu odpowiedzialnej za obserwację wyborów w różnych państwach świadczy w spektakularny sposób o tychże podwójnych standardach. Mnie i europosła Kosmę Złotowskiego (również Prawo i Sprawiedliwość) odsunięto od możliwość obserwacji wyborów z ramienia PE do końca tej kadencji. … czytaj dalej

Tu nie chodzi tylko o budżet

Od kilku miesięcy wszyscy opozycyjni politycy i dziennikarze w Polsce, którzy uważają, że „im gorzej- tym lepiej”, albo zgodnie z niektórymi afrykańskimi zwyczajami przekłuwają szpileczkami lalkę uosabiającą Jarosława Kaczyńskiego, szepcząc nienawistnie o polskiej władzy „skuś baba na dziada” – wieszczyli, że kolejny unijny budżet 2021-2027 będzie dla Polski katastrofą. Propaganda klęski znowu zawiodła. To, co leży na brukselskim stole w kontekście unijnych pieniędzy na kolejne siedem lat jest dla Rzeczpospolitej dużo lepsze niż to przewidywano … czytaj dalej